Magiczne Góry Stołowe – na Szczelińcu i w Błędnych Skałach

On 30 listopada 2014 by zlotaproporcja.pl

Szczeliniec_3357

Zachwycaliśmy się już bajkowym miastem skalnym w Adrspachu, ale przecież magiczne formacje skalne znajdują się także po polskiej stronie granicy. Pasmo, w którym wyrzeźbione zostały czeskie miasta skalne, ciągnie się aż do Kotliny Kłodzkiej. Polską część nazywamy Górami Stołowymi. Pośród pięknych, gęstych lasów rozsiane są rozległe, spłaszczone wzniesienia, w których  przez tysiące lat buszowała natura. Musiała mieć bardzo bujną wyobraźnię, bo stworzyła prawdziwe skalne labirynty, w których jeżeli zejdziesz z wytyczonej drogi naprawdę możesz się zgubić. Pomiędzy przejściami natura wyrzeźbiła fantazyjne kształty, chociażby małpoluda z kamienną twarzą patrzącego za horyzont.

Szczeliniec_3339_1

Góry Stołowe to  jedyne w Polsce i nieliczne w Europie góry o charakterze płytowym. Piaskowe płyty ułożone są poziomo i są płaskie jak stół, dlatego właśnie tutejsze góry nazwane zostały Stołowymi.  Ruchy tektoniczne w połączeniu z działaniem wiatru czy wody wydrążyły w masywach mniej i bardziej potężne szczeliny oraz wymyły mniej odporne warstwy piasku zmieniając jednorodne bloki skalne w naturalne labirynty.

Szczeliniec_3424

Szczeliniec_3475

Sercem Gór Stołowych jest malutka wioska Karłów.  Właśnie tutaj postanowiliśmy się zatrzymać.   Z dala od gwaru okolicznych uzdrowisk, u stóp najwyższego szczytu pasma, czyli Szczelińca Wielkiego.  Jest tu jeden sklep, kilkanaście domów i pensjonatów na krzyż. Ale przecież jadąc w góry nic więcej nie potrzeba. Dzięki temu mogliśmy w spokoju krążyć pomiędzy wąskimi przejściami i korytarzykami Szczelińca i minęliśmy się z całkiem sporymi, jak na tę porę roku, tłumami.

Szczeliniec_3314

Z Karłowa na szczyt prowadzą … schody. Dokładnie 665 schodków. Na szczęście monotonne podejście nie trwa długo i po 20 minutach dochodzimy do schroniska. Dopiero tutaj wyłaniają się niesamowite, urwiste skały. I niesamowite widoki chciałoby się powiedzieć. Ale listopadowa pogoda spowiła Szczeliniec gęstą mgłą i piękną panoramę po horyzont mogliśmy sobie jedynie wyobrazić. Zamiast widoków otoczyła nas aura tajemniczości. Nieliczni turyści rozmyli się w tym mleku i czuliśmy się jakbyśmy byli tutaj sami. Jedynie my i nieposkromiona natura. Wchodzimy w labirynt, na początku przeważają fantazyjne kształty wyrzeźbionych skał, po kilkunastu minutach wchodzimy w głębię wąskich korytarzy. Schodzimy jeszcze niżej do diabelskiej kuchni położonej w jednej z głębszych szczelin.

Szczeliniec_3370

 

Niektóre korytarze wyglądają jakby kończyły się zaraz w skale. Ale jednak nie, da się przecisnąć dalej. Raz zbaczam z drogi, chcemy nagrać filmik w jednym korytarzu. Łukasz zostaje przy wyjściu, mam tylko obejść skałę, wejść na szlak i jeszcze raz przecisnąć się przez wąską szczeliną. Z jednej skały wyrasta kolejna, pojawia się jakieś przejście, potem kolejne, powoli tracę orientację. Wołam Łukasza, ale wokół słychać tylko głuche echo. Po kilka minutach krążenia wokół wyłania się drewniana kładka. Uff, już wiem, gdzie jestem. Możemy iść na dalej, ale już przechodzi mi ochota na szukanie własnych ścieżek.

Szczeliniec_3472 Szczeliniec_3310 Szczeliniec_3393

Ze Szczelińca chcieliśmy zejść do Pasterki, a stamtąd pójść szlakiem na Błędne Skały. Zejście prowadzi jednak tylko do Karłowa. Idziemy więc bezpośrednio z Karłowa na Błędne Skały. Wchodzi w piękny, gęsty las. Wokół nas jesienna tęcza kolorów. W głębi sączy się mgła. Jest magicznie. W końcu docieramy do Błędnych Skał. Lawirujemy między skałami, które wyglądają jakby ktoś je poukładał jedna na drugiej. Nie chce nam się wierzyć, że wymyśliła to natura. Po kilkunastu minutach robi się monotonnie. Zdecydowanie labirynt na Szczelińcu jest ciekawszy i dużo bardziej zróżnicowany. Ale zobaczyć warto oba, zwłaszcza, że spokojnie da się to zrobić jednego dnia.

Szczeliniec_3423 Szczeliniec_3433 Szczeliniec_3437 Szczeliniec_3335 Szczeliniec_3470

Szczeliniec_3345

Informacje praktyczne:

  • Wychodząc z Błędnych Skał trzeba uważać, żeby nie zabłądzić. Oznaczenie szlaków jest tu mylące i łatwo zejść na czeską stronę i szlak na Pasterkę. Jeżeli chcesz wrócić do głównej drogi lub na szlak do Karłowa musisz trzymać się granitowej ścieżki, która doprowadzi Ciebie do wejścia do labiryntu.  Dopiero tam zaczynają się szlaki.
  • Jeżeli szukasz przytulnego i niedrogiego noclegu w Górach Stołowych, polecamy Magiczny Domek w Karłowie, w którym się zatrzymaliśmy. Jest czysto i domowo, chociaż wielkich luksusów nie ma. Ceny za osobę zaczynają się od 20 zł http://www.magicznydomek.superturystyka.pl/
  • Będąc w Górach Stołowych koniecznie pojedź do czeskich miast skalnych, które znajdują się około 35 km od Karłowa i Kudowy. O mieście skalnym w Adrspachu przeczytasz tutaj: W bajkowym mieście skalnym Adrspach
  • W Czermnej koło Kudowy znajduje się kaplica czaszek, którą warto odwiedzić. Zwiedzanie trwa około 10 minut. Trzeba uważać tylko na najdroższy parking w okolicy, za 10-15 minut postoju zapłacicie 7 zł, po drugiej ulicy pod sklepem jest bezpłatny parking 🙂

Pozostałe posty z Sudetów:
Sudety

Wszystkie posty z Polski:
Polska

43 komentarze to “Magiczne Góry Stołowe – na Szczelińcu i w Błędnych Skałach”

Dodaj komentarz