Sardynia – wyspa tysiąca twarzy

Sardynia to druga największa wyspa Morza Śródziemnego – wielkością ustępuje jedynie Sycylii. Kojarzona jest przede wszystkim z pięknym plażami i ociekającym luksusem Costa Smeralda (Wybrzeże Szmaragdowe). Ale jest to jedynie jedna z wielu twarzy tej wyspy. Jej sercem nie jest morze, ale przepiękne góry i skaliste płaskowyże, pomiędzy którymi rozsiane są starożytne nuragi, skąpane w słońcu winnice i leniwie wylegujące się w cieniu drzew owce.

cala luna

Sardynia i jej plaże

Owiane legendami sardyńskie plaże trochę nas rozczarowały. Od wielu lat słyszeliśmy zachwyty Włochów nad sardyńskim wybrzeżem i jego najpiękniejszymi plażami na świecie. Być może nasze oczekiwania były za bardzo wygórowane, a może urok odebrały wybrzeżu hordy plażowiczów obecne w sierpniu na każdej znanej i nieznanej plaży. Było ładnie, ale na pewno nie najpiękniej na świecie czy też w Europie. Zatoczki nie urzekają jak ma to miejsce w Portugalii, a plaże na nie są tak szerokie i piaszczyste jak chociażby na południu Sycylii, w Apulii czy też Kalabrii.

Cala Gonone

serpentyny

Skały i masywy górskie

Sercem Sardynii są fantazyjnie wyrzeźbione skały, potężne masywy górskie czy wyrastające z morza 300- 400 metrowe klify. W okolicach Cala Gonone znajduje się największy w Europie południowej wąwóz Goroppu z ponad 500 metrową ścianą, o którym pisaliśmy w tym poście – W najgłębszym wąwozie w Europie. Na wyspie jest kilkadziesiąt rejonów wspinaczkowych o różnych stopniach trudności, wspinać się można m.in. w samym wąwozie Goroppu czy na plażach rozsianych wokół Cala Gonone takich jak Cala Luna czy Cala Fuili. Drogi przecinające wnętrze wyspy są jedną wielką serpentyną – przejazd przepiękną i najbardziej pokręconą SS198 przyprawił niektórych z nas o zawrót żołądka.

Goroppu

winnice

Wino, mirt i drzewo korkowe

Górzyste zbocza usiane są licznymi winnicami i skąpanymi w słońcu winoroślami. Wokół roznosi się wszechobecny zapach mirtu, jednego z symboli wyspy. Na Sardynii z mirtu wyrabia się wina, konfitury i nalewki. Płaskowyż Gennargentu to natomiast kraina lasów korkowych. Lokalne przysmaki bardzo często podawane są w dużych korkowych misach, dostępnych też w większości sklepów z pamiątkami.

Grota Neptuna

Klify i jaskinie

Sardyńskie klify pełne są mniejszych i większych jaskiń wydrążonych przez miliony lat przez morze. Dwie najsłynniejsze to Grota Neptuna koło Alghero (przeczytasz o niej w tym poście: Grota Neptuna – najpiękniejsza jaskinia Sardynii) oraz Grota del Bue Marino w Cala Gonone. W obu przypadkach piękno natury zaczyna przegrywać z człowiekiem i pieniądzem. Grotę Neptuna zwiedzaliśmy razem z setką (!) turystów, co skutecznie zabiło urok tego miejsca.

owce

Prawie 5 milionów owiec i ser Pecorino sardo

Jadąc przez wnętrze Sardynii nie sposób nie zauważyć licznych stad owiec wylegujących się w cieniu drzew. Podobno owiec na wyspie jest trzy razy więcej niż ludzi, czyli prawie 5 mln. Z Sardynii pochodzi najbardziej znana odmiana włoskiego sera owczego pecorino, nazywana po prostu pecorino sardo. Pecorino sardo ma wiele odmian – od łagodnego z ledwie wyczuwalną nutą smakową do bardzo wyrazistych w smaku odmian. Produkcja i eksport tego sera to, obok turystyki i rybołówstwa, jedna z ważniejszych gałęzi przemysłu na wyspie.

kozy

Ale to nie owce urzekły nas najbardziej. Przemierzając górskie szlaki kilka razy natknęliśmy się na samotne stada kóz. Słychać je z daleka. Przewodniczki stada z hałaśliwymi zawieszonymi dzwoneczkami na szyjach oznajmiają wszem i wobec, że się zbliżają i torują drogę całemu stadu. Z ciekawości śledziliśmy jedno stadko – pobiegło prosto do zagrody ukrytej u podnóża jednego z masywów.

Su Nuraxi

Nuragi – Sardynia historyczna

Krajobraz Sardynii urozmaicają nuragi – kamienne budowle wznoszone pomiędzy 8 a 15 wiekiem p.n.e. przez ówczesnych mieszkańców Sardynii. Odwiedziliśmy te najbardziej znane i jako jedyne wpisane na listę UNESCO, czyli Su Nuraxi znajdujące się w pobliżu miejscowości Barumini. Podobno była to stolica i największa budowla cywilizacji nuragijskiej, która została odkryta i odkopana w latach 70tych ubiegłego wieku. Spodziewaliśmy się czegoś bardziej okazałego i zachwycającego, chociaż trzeba przyznać, że zachowały się w rewelacyjnym stanie.  Nie jest do końca jasne w jaki sposób zostały zbudowane. Głównym budulcem są kamienne bloki, lecz do ich scalenia nie użyto żadnej zaprawy. Nuragów pozostało około 7 tysięcy. Znaleźć je można w każdej części wyspy. Na kamienne kopce trafiliśmy także przemierzając masyw Gennargentu.

Wszystkie posty z podróży po Sardynii:
Sardynia

Wszystkie przepisy z Włoch:
Kuchnia włoska

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

2 komentarze

  • O rany, a my we wrzesniu bylismy na Sardynii i bylismy zachwyceni. Co prawda w Porugalii nie bylam, dlatego jak dla mnie na Sardynii sa najpiekniejsze plaze i zatoczki i to wlasnie takie puste bez turystow. Moze dlatego, ze bylismy po sezonie, juz samym koncem wrzesnia. Jak dla mnie to wymarzone miejsce na plazowanie w Europie i jak nigdy nie wracam w te same miejsca tak na Sardynie wroce na pewno 🙂 Moze po prostu nie trafiliscie we wlasciwe miejsca…tak tez moze byc. Pozdrwionka!

    • Jakie plaże na Sardynii nam polecisz? Na pewno termin nie był najlepszy – byliśmy w sierpniu. Staram się nie jeździć w sierpniu do Włoch, wiadomo wtedy są najgorsze tłumy, ale tym razem nie było wyboru. Od lat słyszę od Włochów o rajskich plażach na Sardynii, więc oczekiwania były ogromne. I niestety przerosły trochę rzeczywistość. Na pewno poza sezonem jest nieporównywalnie lepiej, ale ładniejsze, szersze, piaszczyste plaże znalazłam chociażby na Sycylii!

Dodaj komentarz