Oberstdorf, Alpy Algawskie i widok z Nebelhorn na 400 szczytów

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów

Podróżując staramy się nie mieć zbyt wielu oczekiwań co do miejsc, które odwiedzamy, wolimy być zaskakiwani daną chwilą i naszymi odczuciami. Wiedzieliśmy jak piękne są Alpy Bawarskie. Byliśmy już zimą na Zugspitze, nazywanym dachem Niemiec, i w Garmisch Partenkirchen, ale do tej pory nie dotarliśmy do Alp Algawskich, położonych w regionie Allgäu w zachodniej części Alp Bawarskich. Kiedy obudziliśmy się w Oberstdorfie i wyjrzeliśmy przez okno zobaczyliśmy soczystą zieleń i strzeliste górskie szczyty. Godzinę później wjechaliśmy na Nebelhorn podziwiając widoki na dolinę,  a na samej górze wręcz oniemieliśmy. Naszym oczom ukazał się niesamowity widok na 400 szczytów. Dalej było równie pięknie. Alpy Algawskie i ich okolice to alpejskie jeziora, piękne widoki czy też skalny labirynt Breitachklamm. Do tego ćwierkające ptaki, w tle pisk orła, wiosenne kwiaty i kubek świeżutkiej maślanki z syropem z kwiatów czarnego bzu w górskim schronisku. A to wszystko zaledwie 80 kilometrów od lotniska w Memmingen, na które z Warszawy i Katowic latają tanie linie lotnicze. Oto nasz przewodnik jak zwiedzać Oberstdorf i Alpy Algawskie.

Nebelhorn i niesamowity widok na 400 szczytów

2224 metry nie jest pewnie wielce imponującą wysokością jak na Alpy. Ale jak tylko znaleźliśmy się na szczycie Nebelhorn mieliśmy wrażenie, że znajdujemy się co najmniej kilkaset metrów wyżej. W którą stronę nie spojrzeliśmy, widzieliśmy niekończący się górski dywan utkany ze szczytów.  Tu naprawdę jest na co patrzeć, bowiem z Nebelhorn widać ponad 400 górskich szczytów, a widok ten jest dla każdego łatwo dostępny. Na samą górę można wejść lub wjechać kolejką, a wokół wierzchołka zbudowano niedawno ścieżkę widokową oraz bardzo efektowny taras widokowy przy niewielkiej restauracji z informacjami o otaczających wierzchołkach wypisanymi na szybach chroniących od wiatru. To jedno z tych miejsc, w których jest tak pięknie, że można po prostu usiąść, patrzeć się przed siebie i spędzić naprawdę wiele godzin przy ciastku, serowych szpeclach i gorącej herbacie.  Po słodkim drugim śniadaniu poszliśmy jednak dalej. Jak się potem okazało, miejsc, w których mieliśmy ochotę przystanąć na dłużej, było na naszej trasie całkiem sporo, a Alpy Algawskie okazały się być niezwykłej urody.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, widok na 400 szczytów

Ze szczytu zeszliśmy do stacji Höfatsblick, gdzie niebo nad Nebelhorn bywa naprawdę zatłoczone z powodu paralotniarzy. Przy stacji znajduje się ich punkt startowy. W pewnym momencie naliczyliśmy aż kilkunastu lotników w powietrzu. Chętnych do lotu było tylu, że na start czekali po kilka, kilkanaście minut, widoki i przeżycia muszą być tu naprawdę wspaniałe. Tym razem musieliśmy się obejść smakiem i ruszyliśmy szlakiem nr 4 w kierunku jeziora Seealpsee.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, Seealpsee
W takich miejscach, jesteś tylko Ty i wielka przestrzeń gór.
Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, Seealpsee
Paralotniarze przy stacji Höfatsblick.

Obok widoku ze szczytu Nebelhorn była to najbardziej malownicza trasa naszego pobytu. Po dojściu do Zeigersattel (około 20 minut od stacji Höfatsblick) zaczyna wyłaniać się najpiękniejsze w tej okolicy jezioro, czyli wspomniane wcześniej Seealpsee, tutaj znowu przystanęliśmy na chwilę dłużej. Do punktu widokowego przy Zeigersattel trzeba dojść koniecznie, ale warto również pójść dalej w kierunku jeziora, gdyż widoki są tu niezwykle bajkowe. Tego dnia na Nebelhorn natura i Alpy Algawskie zaserwowały nam trochę zimy i trochę lata – soczystą letnią zieleń lśniącą w promieniach słońca poprzecinała malowniczo zimowymi plamami śniegu.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, Seealpsee Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Nebelhorn, Seealpsee

Fellhorn, najbardziej kwiecista góra regionu Allgäu

Kilka kilometrów od Oberstdorfu znajduje się Fellhorn, nazywany najbardziej kwiecistą górą regionu Allgäu. Zazwyczaj na początku lipca jego zbocza pokryte są kwiecistymi, żółtymi dywanami, my byliśmy 2-3 tygodnie za wcześnie, aby zobaczyć Fellhorn w pełni rozkwitu kwiatów. Ale kwiatów i tak było całkiem sporo. Fellhorn położony jest tuż przy granicy z Austrią. Z górnej stacji w kierunku Kanzelwand i austriackiej granicy poprowadzony jest bardzo przyjemny panoramiczny szlak edukacyjny, na którym opisane są kwiaty rosnące na zboczach tego szczytu.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn
Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn

Najbardziej ukwiecone zbocza zobaczyliśmy jednak podczas zejścia trasą nr 1 w kierunku Schlappoldsee, kolorowe kwiaty malowniczo kontrastowały z surowymi wierzchołkami okolicznych szczytów i chmurami, które zebrały się nad nimi. Na tej trasie znajduje się także piękny punkt widokowym na oddalone o 20 minut jezioro Schlappoldsee.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn
Widok z trasy nr 1 na jezioro Schlappoldsee.

Przemierzając Alpy Algawskie można znaleźć nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale także wyśmienite lokalne sery i wędliny. Na Fellhorn na ponad 1 700 metrach spacerują kury, kozy i prosiaki oraz znajduje się gospodarstwo Alpe Schlappold, w którym zatrzymaliśmy się na swojskie, wyśmienite drugie śniadanie na wysokości. Smakowym zaskoczeniem była maślanka z syropem z kwiatów czarnego bzu. Nigdy wcześniej nie pomyśleliśmy o tym, że nasz ulubiony syrop może tak świetnie komponować się z maślanką. Do Alpe Schlappold dojść można szlakiem od środkowej stacji (około 20 minut), można też zejść granią ze szczytu Fellhorn, trasa jest również bardzo malownicza.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Fellhorn

Niedaleko Fellhorn znajduje się także jezioro Freibergsee, idealne na łatwy spacer bez przewyższeń. Z głównej drogi prowadzącej na Fellhorn prowadzi 3-kilometrowy szlak do schroniska położonego nad jeziorem. Przy jeziorze można także zakończyć zejście z Fellhorn.

Skalny labirynt Breitachklamm

Okolice Oberstdorfu to nie tylko Alpy Algawskie. To także niesamowity kanion Breitachklamm. Rzeka Breitach z niezwykłą fantazją wyrzeźbiła tu prawdziwy, skalny labirynt. Trasa najpierw prowadzi skalną ścieżką wzdłuż błękitnej jak lazur rzeki. Po kilkunastu minutach krajobraz zaczyna się zmieniać i zaczynamy spacerować wąskimi, skalnymi korytarzami, słysząc potężny szum rozbijającej się pod stopami wody. Wchodzimy do skalnego labiryntu. Momentami jest bardzo wąsko, gdzieś głęboko pod nami w skalnej przepaści odcina się błękit rwącej rzeki. Chwilę później robi się przed nami więcej przestrzeni i widzimy jak woda lawiruje pomiędzy skalnymi ścianami.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Breitachklamm Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Breitachklamm Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Breitachklamm Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, Breitachklamm

Robimy kilka kolejnych kroków i nagle woda zaczynać spływać skałami, nagły deszcz sprawił, że skalne ściany zamieniły się w mniejsze i większe wodne kaskady. Właściciel pensjonatu, w którym się zatrzymaliśmy stwierdził, że Breitachklamm najpiękniej wygląda w strugach deszczu. Całkowicie rozumiemy jego zachwyt, wyciągamy kurtki i idziemy dalej. Właściciel dał nam jeszcze jedną dobrą radę – do Breitachklamm lepiej udać się popołudniu, wtedy nie ma takich tłumów jak rano i jest lepsze światło do fotografii. Co prawda, deszcz nam trochę pokrzyżował fotograficzne plany, ale spacerowaliśmy praktycznie sami.

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria

Oberstdorf i skocznia narciarska Audi Arena z Turnieju Czterech Skoczni

Najlepszą bazą do zwiedzania Alp Algawskich jest oczywiście Oberstdorf. Szlaki i kolejka na Nebelhorn rozpoczynają się w samym kurorcie, natomiast do Fellhorn i Breitachklamm trzeba podjechać kilka kilometrów samochodem lub autobusem.  Oberstdorf rozsławił na świecie Turniej Czterech Skoczni. Skocznia narciarska Audi Arena jest udostępniona dla zwiedzających. Można wejść na trybuny, wjechać na najwyższą z pięciu skoczni, nam udało się także zajrzeć do szatni. Nie jest ona jedyną skocznią w Oberstdorfie, przy Freibergsee zobaczyć można drugą skocznię, Heini-Klopfe-Skiflugschanze to skocznia mamucia, druga największa skocznia narciarska świata, na których rozgrywane są zawody w lotach narciarskich. W styczniu 2018 r. srebrny medal i tytuł wicemistrza świata zdobył tu Kamil Stoch, a brązowy medal wywalczyła polska drużyna

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, szkocznia Audi Arena Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, szkocznia Audi Arena Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria, szkocznia Audi Arena

Sam Oberstdorf jest przyjemnym i spokojnym kurortem, pięknie położonym w dolinie otoczonej górami. W centrum miasteczka znajduje się sporo restauracji i knajpek z bawarską kuchnią. Jeżeli macie ochotę spędzić wieczór przy dobrym piwie, polecamy Wam lokalny browar Dampf Bier Brauerei, w którym znajdziecie m.in. wyśmienity lokalny specjał Allgäuer Kässpatzen, czyli algawskie szpecle serowe, oraz golonki. Jeżeli masz ochotę zjeść kolację w typowym bawarskim ogródku piwnym, udaj się do Jagdhaus, specjalizującego się w kuchni bawarskiej, o której więcej przeczytasz w tekście: Kuchnia bawarska. Bawarskie tradycje kulinarne i algawskie sery. Jedliśmy tutaj rozpływającą się w ustach golonkę oraz świetnego sznycla po monachijsku. W menu znajdziesz także białe kiełbaski z preclem i słodką musztardą, ale akurat je polecamy zjeść na wysokości, czyli w restauracji przy górnej stacji na Fellhorn. Takie śniadanie smakuje podwójnie!

Alpy Algawskie, Oberstdorf, Bawaria

Jak zwiedzać Alpy Algawskie i Oberstdorf – informacje praktyczne

Wszystkie opisane miejsca znajdują się w Oberstdorfie lub w odległości kilku kilometrów. My poruszaliśmy się samochodem, ale Oberstdorf oferuje także połączenia autobusowe z centrum i dworca do najważniejszych atrakcji jak Breitachklamm czy Fellhorn. 70 kilometrów od Oberstdorfu położonej Fussen z zamkiem Neuschwanstein (o którym przeczytasz w poście: Neuschwanstein – baśniowy zamek z szalonych marzeń) oraz Jezioro Bodeńskie. Jadąc z lotniska w Memmingen do Oberstdorfu, warto zastanowić się nad uwzględnieniem tych miejsc na trasie podróży.

  • LOTY: Do Bawarii przylecieliśmy Ryanairem z warszawskiego Modlina do Memmingen, które oddalone jest od Oberstdorfu zaledwie o 80 kilometrów. Bilety kosztują od 39 zł od osoby w jedną stronę. Do Memmingen dolecicie także z Katowic, to połączenie obsługiwane jest przez Wizzaira.
  • TRANSPORT: Poruszaliśmy się samochodem wypożyczonym na lotnisku, tak było dla nas najłatwiej i najszybciej. Alternatywą jest bezpośredni autobus do Oberstdorfu z lotniska lub samego Memmingen, połączenie obsługuje Flixbus, bilety można kupić nawet za 6 euro, ale niestety autobusy nie zawsze są skorelowane z przylotami samolotów z Warszawy. Łatwo do Obersdorfu z Memmingen dostaniemy się także koleją. Połączenia można sprawdzić na www.bahn.de. Z lotniska do dworca kolejowego w Memmingen kursuje autobus. Podróżując w kilka osób warto nabyć Bayern Ticket (kupiony w automacie jest tańszy niż w kasie).
  • NOCLEG: Zatrzymaliśmy się w apartamencie Berghof Mehlan w Fischen na obrzeżach Oberstdorfu w klimatycznym pensjonacie z pięknym widokiem na Oberstdorf i Alpy Algawskie. Apartament dwuosobowy z własną łazienką i tarasem kosztował 260 zł za dobę. Z apartamentu do centrum Oberstdorfu i kolejek jedzie się kilka minut.
  • KOLEJKI GÓRSKIE: Wjazd na Nebelhorn kosztuje 27, 5 euro w jedną / 34,5 euro w dwie strony od osoby, natomiast na Fellhorn 22 euro w jedną / 28,5 euro w dwie strony od osoby. W tej cenie można wjechać na górę, wysiadać na środkowych stacjach i zjechać na dół. Tygodniowy pass na wszystkie kolejki w Oberstdorfie kosztuje natomiast 80 euro dla osoby dorosłej i 32 euro dla dziecka, jest to najlepsza opcja przy dłuższym pobycie. Alpy Algawskie są psiolubne, do kolejek można wejść z psami. Koszt całodniowego parkingu przy Nebelhorn to 6 euro, przy Fellhorn 2 euro. Ostatnia kolejka z Nebelhorn zjeżdża o 16:20, z Fellhorn o 16:10.
  • BREITACHKLAMM: Wejście do Breitachklamm kosztuje 4,5 euro dla osoby dorosłej, koszt parkingu to 3 euro. Kanion można zwiedzać w godzinach 9-18, ostatnie wejście możliwe jest o godzinie 17.00. Poprowadzone są dwie ścieżki – dołem i górą. Przejście w dwie strony dołem zajmuje około godziny, natomiast trasa dołem i górą około 1,5 godziny.
  • SKOCZNIA AUDI ARENA: Wejście na skocznie kosztuje 5 euro, w cenie jest wjazd na najwyższą skocznię. Skocznię można zwiedzać w godzinach 9-18. Tuż przy wejściu do skoczni znajduje się niewielki, bezpłatny parking, w przypadku braku miejsc, trzeba skorzystać z płatnego parkingu w pobliżu kolejki na Nebelhorn.

Wszystkie posty z Bawarii:
Bawaria

Wszystkie przepisy i posty o kuchni niemieckiej:
Kuchnia niemiecka

Do Bawarii pojechaliśmy we współpracy z Niemiecką Centralą Turystyki.

Lubisz nasze wpisy? Będzie nam bardzo miło, jeżeli podzielisz się nimi ze znajomymi i zostaniesz naszym stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie!

11 komentarzy

  • Wow! Przepiękne zdjęcia i bardzo wartościowa relacja! Uwielbiam Bawarię, ale jeszcze tu nie dotarłam, więc bardzo Wam dziękuje za inspiracje. Chciałam tez dodać, że ten kanion Breitachklamm wygląda podobnie jak ten w Ga-Pa – Partnachklamm i nawet na początku myślałam, że to ten 😉

    • Dziękujemy za miłe słowa 🙂 Alpy Algawskie są przepiękne! W Ga-Pa byliśmy jedynie zimą i niestety Partnachklamm był zamknięty podczas naszego pobytu z powodu trudnych warunków atmosferycznych, więc nie mamy porównania, ale na zdjęciach faktycznie wyglądają podobnie. Breitachklamm wygląda niesamowicie i warto go odwiedzić będąc w okolicy! Pozdrawiamy!

    • Góry są piękne, a Alpy Algawskie wyjątkowo malownicze! Też byliśmy zachwyceni jak je zobaczyliśmy 🙂 Pozdrawiamy!

  • Jesli chodzi o noclegi moge serdecznie polecic Kornau i Tiefenbach. Sprawdzone od 20 lat:-) taniej niz w sercu Oberstdorfu i wszedzie blisko! Warto poszukac noclegow gdzie Bergbahntickets sa inclusive ! Wtedy mozna z kolejek korzystac do woli! Koniecznie tez na Walmendinger Horn !!!

    • My spaliśmy w Fischen na obrzeżach Oberstdorfu i karta z Fischen dawała niewielką zniżkę na kolejki i wejście do Breitachklamm oraz na skocznię. Według oficjalnych informacji faktycznie część noclegów w Oberstdorfie ma faktycznie wliczoną w cenę kartą z darmowymi kolejkami, ale dotyczy to droższych noclegów od 70 euro za osobę za noc w apartamencie, 114 euro za osobę w B&B i 212 euro za osobę w hotelu przy minimum trzydniowym pobycie. My bardzo przyjemny apartament z tarasem z widokiem na góry i Oberstdorf, położony kilka minut samochodem od centrum Oberstdorfu płaciliśmy 60 euro za dwie osoby za dobę. Pozdrawiamy!

    • Cieszymy się, że naszą relacją zainspirowaliśmy do wyjazdu! My byliśmy kilka dni piątek-poniedziałek, ale nie ukrywam, że chętnie pobylibyśmy dłużej, bo zostało nam jeszcze kilka szlaków do zobaczenia. Poza tym w okolicy jest tyle pięknych miejsc, że nie da się nudzić. Bardzo blisko jest Füssen i zamek Neuschwanstein, kawałek dalej Garmisch-Partenkirchen, Zugspitze, wąwóz Parnach, Pałac Linderhof i Klasztor Ettal, o których pisaliśmy tutaj: https://www.zlotaproporcja.pl/2017/03/07/garmisch-partenkirchen-narty-skocznia/. A to tylko kawałek Bawarii 🙂 Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz