Zugspitze zimą – narty na dachu Niemiec

On 23 lutego 2017 by zlotaproporcja.pl

Zugspitze zimą chodziło nam po głowie od dawna. Kto nie chciałby stanąć na dachu Niemiec, ich najwyższym szczycie, rozejrzeć się wokoło i ujrzeć morze górskich szczytów pokrytych grubą warstwą śniegu, a potem wpiąć narty lub deskę, aby jeździć na białej, lodowcowej wyspie leżącej pomiędzy tymi szczytami?

Na dachu Niemiec

Z każdej strony wierzchołki ciągną się po horyzont aż w końcu nikną w chmurach, we mgle lub gdzieś za horyzontem. Jeżeli masz dużo szczęścia i przejrzyste  niebo zobaczysz nie tylko niemieckie i austriackie szczyty, ale możesz także dostrzec te szwajcarskie albo włoskie. Przy dobrych wiatrach widoczność sięga 250 kilometrów i naliczyć można ponad 400 wierzchołków. Ale tak dużo szczęścia tym razem nie mieliśmy. Spojrzeliśmy „jedynie” na Austrię, która znajduje się przysłowiowy rzut beretem. a może nawet bliżej, bo z Zugspitze można zjechać kolejką wprost do austriackiego Tyrolu.

Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen

Wjeżdżaliśmy od strony Garmisch-Partenkirchen i jeziora Eibsee, znajdującego się na 1000 metrów. 10 minut kolejką i znaleźliśmy się prawie 2 kilometry wyżej, na tarasie widokowym na 2950 metrach. Wiało potwornie. Staliśmy obok siebie i nie słyszeliśmy się ani trochę. Wiatr świstał wokół i bawił się śniegiem na górskich zboczach. Droga na szczyt była mocno oblodzona i zamknięta. Od wierzchołka Zugspitze dzieliło nas zaledwie 12 metrów przewyższenia. No cóż, nie tym razem. Na szczęście widoki były bajkowe także te kilkanaście metrów niżej.

Trasy narciarskie na Zugspitze

Kiedy nacieszyliśmy się widokami, zjechaliśmy kolejną kolejką 300 metrów niżej.  Jeździ się na wysokości 2720-2000 metrów na tzw. Zugspitzplatt, czyli płaskowyżu Zugspitze, na którym spotykają się dwa lodowce. Zugspitze to najwyżej położony i jednocześnie jedyny w Niemczech ośrodek narciarski na lodowcu. W sezonie narciarskim, który trwa tu pół roku, śnieg jest więc gwarantowany. Co więcej, możesz być pewien, że będzie to śnieg naturalny, gdyż na tej wysokości prawo niemieckie zabrania produkcji sztucznego śniegu, nie znajdziecie tu ani jednej armatki.  Do przejechania jest 21 kilometrów tras narciarskich, które podczas naszego pobytu były przygotowane znakomicie. Na lodowcu wyznaczone są niebieskie i czerwone trasy, jeździliśmy przede wszystkim czerwonymi, bardzo przyjemnymi zarówno na narty, jak i na snowboard. Największe przewyższenie wynosi 700 metrów, choć na mapkach z trasami wygląda dosyć płasko, co może być trochę mylące. Koniecznie zjedź chodź raz z górnych wyciągów do Brunntal, trasa jest naprawdę długa, a widoki na tej trasie w dobrą pogodę są wyśmienite.

Warunki trafiły się nam znakomite – ponad 2 metry świetnie wyratrakowanego, śniegowego puchu, zero wiatru, kilka stopni na minusie oraz słońce opalające nasze twarze. Do tego zaskakujące pustki, zdecydowanie więcej osób spotkaliśmy na trasach Garmisch Classic, co podobno jest tu regułą. Pogoda popsuła się dopiero późnym popołudniem, kiedy chmury zasłoniły cały płaskowyż, a widoczność spadła do kilku metrów. Jazda w tych warunkach zrobiła się mało przyjemna, powoli udaliśmy się więc do kolejki, na szczęście była to końcówka dnia i straciliśmy tylko kilka zjazdów. Natura Zugspitze, o której słyszeliśmy wcześniej, pokazała nam swoje różne oblicza. Kiedy więc jeździć na lodowcu? Jeżeli jest słonecznie jeździ się tu bajecznie, ale jeżeli dzień jest pochmurny, a szczyt ukryty jest w chmurach, lepiej tego dnia udać się na stoki Garmisch Classic. Może być też odwrotnie, kiedy dolina spowita jest gęstą mgłą lub niskimi chmurami, na Zugspitzplatt może być piękna pogoda i lampa.

Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen Zugspitze, Alpy Bawarskie, Garmisch-Partenkirchen

Kapliczka Maria Heimsuchung i lodowa wioska Iglu Dorf

Jeżeli nie jeździsz na nartach lub snowboardzie, kiedy nacieszysz oczy tarasem widokowym i pięknym widokami, znajdziesz na Zugspitzplatte dwa miejsca, które są w zasięgu kilku minut od kolejki. Gdzieś przeczytaliśmy, że nigdzie w Niemczech nie będziesz bliżej nieba niż w kapliczce Marii Heimsuchung. Trudno się z tym nie zgodzić, w końcu to prawie najwyżej położony budynek na najwyższym szczycie Niemiec. Prawie, bo wyżej znajduje się jedynie ponad 100-letnia stacja meteorologiczna (otwarta w 1900 roku), taras widokowy z restauracjami oraz sezonowa wioska igloo Iglu Dorf.

Na Zugspitzplatt można boweim nie tylko jeździć na nartach, ale także spędzić noc na 2 600 metrów. Po środku ośrodka narciarskiego znajduje się wioska-hotel złożona z ponad 20 igloo z najwyżej położoną sauną i jacuzzi w Niemczech. Niestety nie mieliśmy okazji spojrzeć na gwiazdy z parującego i bulgoczącego jacuzzi. Nie tym razem. Wypiliśmy jedynie gorącą czekoladę w lodowym barze.  Dla zainteresowanych nocleg w lodowym igloo kosztuje od 119 euro za osobę za noc, temperatura w pokoju oscyluje wokół 0 stopni, doba hotelowa zaczyna się o 16:00, do 14:00 dla wszystkich otwarty jest bar w wiosce, można też przespacerować się lodowymi korytarzami i zobaczyć jak wygląda hotelowy pokój.

Jak dojechać na Zugspitze?

Na Zugspitze z Garmisch-Partenkirchen dostać się można na dwa sposoby. Możesz wsiąść w kolejkę zębatą Beayerische Zugspitzebahn w centrum Garmisch-Partenkirchen i dojechać nią tunelem na wysokość 2600 m, gdzie znajdziesz wyciągi i trasy narciarskie. Od szczytu będą dzielić Ciebie 4 minuty kolejką Gletscherbahn. Dużo szybciej dojedziesz na sam szczyt, jak i do tras narciarskich, jeśli koło Eibsee zaparkujesz i wsiądziesz (lub przesiądziesz się) w kolejkę linową Eibsee-Seilbahn. 10 minut i jesteś dwa kilometry wyżej, na prawie 3 000 metrów npm. Jeżeli jedziesz od strony austriackiej, najwygodniej wjedziesz na górę tyrolską kolejką linową Tiroler Zugspitzbahn.

Informacje praktyczne:

  • Mapę tras narciarskich oraz informację o otwartych kolejkach i trasach znajdziesz na tej stronie.
  • Na Zugspitzplatt znajduje się wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i snowboardowego. Ceny porównywalne jak w Garmisch-Partenkirchen, komplet narty / buty / kijki kosztuje 30 euro za dzień.
  • Parking przy kolejce Eibsee-Seilbahn jest bezpłatny, podobnie jak parkingi w samym Garmisch-Partenkirchen.
  • Spaliśmy w przyjemnym apartamencie Gästehaus Hauterer Jörgl położonym blisko centrum Garmisch oraz kolejki Zugspitzebahn. Jeżeli jesteś fanem skoków narciarskich idealnym miejscem na nocleg będzie Pensjonat Olimpiahaus (klik!), którym również spaliśmy i który położony jest na terenie skoczni olimpijskiej. Z części balkonów jest widok na skocznię.

Wszystkie posty z Bawarii:
Bawaria

Wszystkie posty z Niemiec:
Niemcy

Do Garmisch-Partenkirchen pojechaliśmy we współpracy z Organizacją Turystyczną Bawarii oraz Garmisch-Partenkirchen.

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz