Kanał Limski na Istrii to najlepsze miejsce na ostrygi w tej części Chorwacji! Często bywa nazywany chorwackim fiordem, ale oczywiście fiordem nie jest. Kanał Limski to ponad 10 kilometrowa zatoka pomiędzy Rovinj i Vrsarem głęboko wcinająca się w ląd, która słynie z hodowli ostryg i małży. To właśnie tutaj zjesz ostrygi prosto z morza i niezwykle świeże owoce morza.
Spis treści
Kanał Limski, czyli oszukany chorwacki fiord
Jak wspomnieliśmy na wstępie Kanał Limski często nazywany jest błędnie chorwackim fiordem ze względu na bardzo podobny wygląd. Nie jest on fiordem, ale tzw. wybrzeżem riasowym, które powstało przez zalanie dawnej doliny rzecznej wskutek podniesienia poziomu morza. W tym przypadku wody Adriatyku zalały część Doliny Limskiej utworzonej przez rzekę Pazinčica.
Ściany kanału osiągają wysokość od 20 metrów przy ujściu do Adriatyku aż do 150 metrów na jego wschodnim krańcu. Ze względu na mniejszą zawartość soli i wysokie stężenie tlenu wody kanału są miejscem żerowania i zimowania wielu gatunków ryb, a także sprzyjają hodowli wysokiej jakości ostryg i małży. Co ciekawe, jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „limes” oznaczającego granicę, bowiem Kanał Limski był kiedyś granicą pomiędzy dwoma prowincjami Imperium Rzymskiego – Dalmacją i Italią.
Kanał Limski statkiem i samochodem
Po raz pierwszy zobaczyliśmy Kanał Limski 10 lat temu. Wybraliśmy się wtedy na rejs po kanale z cudownego Rovinj, które według nas jest najpiękniejszym istryjskim miasteczkiem. Płynęliśmy nieśpiesznie pomiędzy wysokimi, niemalże pionowymi ścianami. Naszym celem był sam kraniec kanału, gdzie przy niewielkiej przystani zlokalizowanych jest kilka restauracji. Sam rejs była bardzo przyjemny, choć w drodze powrotnej trochę nam się dłużył, bowiem statek nie osiągał zawrotnych prędkości. Na taki rejs możesz wybrać się nie tylko z Rovinj, ale także Vrsaru położonego po drugiej stronie ujścia kanału do morza.
W tym roku do kanału przyjechaliśmy samochodem i to dwukrotnie. Najpierw wróciliśmy do restauracji, w której świetnie zjedliśmy podczas rejsu. Za drugim razem przyjechaliśmy na ostrygi prosto z morza. Dojazd samochodem jest bardzo prosty – do przystani i restauracji prowadzi dobra asfaltowa droga. Przy kanale zatrzymaliśmy się też na kilku punktach widokowych przy drodze poprowadzonej nad kanałem, ale te na których byliśmy były porośnięte drzewami, więc nic tutaj Wam nie polecimy. Ale zdecydowanie polecić możemy hodowle ostryg, którą odwiedziliśmy!
Tonys oyster shack – ostrygi prosto z morza
Takie miejsca lubimy najbardziej! Tu droga z morza na talerz trwa chwilę! Na farmie Tonys oyster shack ostrygi trafiają na talerze dosłownie prosto z morza. Miejsce jest proste i bardzo klimatyczne. Położone jest na wodzie, tuż przy hodowli ostryg. Jest tu kilka drewnianych stolików z miejscami stojącymi i ozdobami z ostrygowych muszli.
Ostrygi i sercówki są wyławiane oraz przygotowywane na Twoich oczach. Jest to więc najwyższy stopień świeżości! Ostrygi i sercówki zamawia się na sztuki, 1 sztuka kosztuje obecnie 3 euro. Podawane są oczywiście z cytryną. Na miejscu można także zamówić białe wino, menu jest więc bardzo krótkie. Czy wiecie, że ostryga potrzebuje dwóch lat hodowli, aby trafić na talerz?
Tonys oyster shack otwarte jest przez cały rok od poniedziałku do soboty zazwyczaj w godzinach 11.00-15.00. W czwartki godziny otwarcia są o godzinę krótsze. Godziny otwarcia warto sprawdzić przed przyjazdem zwłaszcza poza sezonem. Na brzegu bezpośrednio przy hodowli znajduje się parking, nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca.
Restauracja Viking w Kanale Limskim
Jeżeli masz ochotę na coś więcej niż ostrygi, to na brzegu znajdują się dwie restauracje specjalizujące się w rybach i owocach morza. My po raz kolejny odwiedziliśmy całkiem elegancką Restaurację Viking mając w pamięci świetne ostrygi czy też ośmiornicę sprzed 10 lat.
Na sporym tarasie z widokiem na Kanał Limski delektowaliśmy się sałatką z ośmiornicy, mulami i smażonymi kalmarami. W menu znajdziesz wiele ryb i owoców morza. Tutaj godziny otwarcia są o wiele bardziej przyjazne niż w Tonys oyster shack. Według nas jest to ciekawe miejsce na późny obiad czy też kolację!
Kilka słów na koniec
Kanał Limski jest z pewnością świetnym miejscem dla fanów ostryg i owoców morza oraz ciekawych naturalnych widoków. Jego lokalizacja obok Rovinj sprawia, że łatwo można go połączyć ze zwiedzaniem tego niezwykle urokliwego miasteczka. Całkiem niedaleko znajduje się też Vrsar czy też ruiny zamku Dvigrad. Z Fažany, która była naszą bazą wypadową, jechaliśmy samochodem tylko 35 minut. Jeżeli wybierasz się w tę część Istrii, pamiętaj o Kanale Limskim i jego owocach morza!
Nasze chorwackie podróże:
Chorwacja
Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!













