Maczanka po krakowsku – taki był główny cel kulinarny naszego ostatniego wypadu do Krakowa. W poszukiwaniu maczanki byliśmy w jednej, drugiej, trzeciej restauracji z lokalną kuchnią, aż w końcu trafiliśmy na Skwer Judah na Kazimierzu, słynący ze street foodowego jedzenia. Pomiędzy belgijskimi frytkami i smażonymi rybami znaleźliśmy niezwykły food truck Andrus z maczanką po krakowsku, który wraca do tradycji sprzed kilku wieków oraz udowadnia, jak współczesny street food może łączyć się z dawnymi tradycjami kulinarnymi.