Mała Fatra – małe wielkie góry

Mała Fatra nazywana bywa Tatrami w miniaturze, ale jakiekolwiek porównania nie mają sensu. Kiedy stoisz na jednym ze szczytów grzbietu Małej Fatry, gdzie nie spojrzysz po horyzont ciągną się szczyty gór, prawdziwie morze gór. Jej zbocza porastają gęste, iglaste lasy, a liczne kaskady, wodospadziki i wąwozy umilą Tobie wędrówkę na szczyty przy akompaniamencie szumu wody i śpiewu ptaków, jeżeli wybierzesz się na górę poprzez Janosikove Diery.

Janosikowe_Diery_8476

Mała Fatra wcale nie jest taka mała, jej najwyższy szczyt – Wielki Krywań, ma 1709 m, a łączna długość oznakowanych szlaków turystycznych wynosi ok. 150 km. Wysokich i pięknych szczytów jest tu dużo więcej, Chleb, Stoch, Mały Krywań czy Wielki i Mały Rozsutec, są niewiele niższe i równie malownicze. Łączy je jedno – przepiękny czerwony szlak prowadzący graniami. Widoki na nim zapierają dech w piersiach do tego stopnia, że zdarzyło nam się kilka razy przysiąść na krawędzi grani i zamilknąć na kilka minut z zachwytu.

Mala Fatra_8441

Mala Fatra_8379

Dolina Vratna, Chleb, Stoch i Wielki Krywań

Zdobycie szczytów wcale nie jest takie trudne. Wystarczy dojechać do Doliny Vratnej i wejść zielonym szlakiem lub wjechać całoroczną kolejką gondolową Vrátna – Chleb – stąd jest już naprawdę niedaleko na Chleb czy Wielki Krywań. Jeżeli zdecydujesz się na wjazd kolejką, kup bilet tylko w jedną stronę, wejdź na Wielki Krywań, a następnie rusz wspomnianym wcześniej czerwonym szlakiem w kierunku Chleba i dalej Stocha, tam piękne widoki są nie tylko gwarantowane, ale jest ich niekończenie wiele. Intensywna zieleń, kolorowe kwiaty, drapieżne ptaki szukające ofiar pomiędzy szczytami. Przy Wielkim Krywaniu zdarzyło nam się zobaczyć także kilka szybowców cichuteńko płynących pomiędzy chmurami i wierzchołkami Małej Fatry. Czerwonym szlakiem może iść kilka lub kilkanaście godzin, ba, widoków i kilometrów wystarczy nawet na kilka dni.

Mala Fatra_8404 Janosikowe_Diery_8487

Janosikove Diery – Mała Fatra oraz jej wodospady i skalne wąwozy

Najpopularniejszym i najbardziej znanym miejscem w Małej Fatrze nie jest żaden szczyt, a Janosikove Diery – wąskie i kręte skalne wąwozy położone pomiędzy masywami Małego i Wielkiego Rozsutca. Janosikove Diery w dosłownym tłumaczeniu oznaczają dziury Janosika. Określenie dziury jest bardzo trafne, jest tu bowiem pełno skalnych progów i zakamarków. Dlaczego Janosikowe? To właśnie w sercu Małej Fatry, w miasteczku Tierchowa (Terchová) urodził się w 1688 roku najsłynniejszy słowacki zbójnik Juraj Janosik. Jego życie obrosło legendami, ciężko oddzielić prawdę od fikcji, ale pewno jest jedno cieszy się on niezwykłą sympatią mieszkańców Małej Fatry. Jest ona tak duża, że w Dolinie Vratnej stanął jego pomnik z blachy stalowej w nadnaturalnej wielkości – ma aż 7,5 metra wysokości.

l1_janosikowe_diery

Najniższe Dolne Diery to łatwy i płaski szlak, ale na Novych i Hornych Dierach zaczynają się schody, dosłownie i w przenośni. Wąwozy poprzecinane są skalnymi progami oraz mniejszymi i większymi wodospadami tworząc jeden z najbardziej malowniczych szlaków górskich, jakie mieliśmy okazję do tej pory zobaczyć. W Janosikovych Dierach poruszać się po kładkach i drabinkach przerzuconych nad wodą, co jest równie wielką atrakcją, jak widoki czekające na górze.

l2_janosikowe_diery

Mały i Wielki Rozsutec

Z Janosikovych Dierów zejść można łatwym zielonym szlakiem lub wspiąć się trochę wyżej na Mały lub / i Wielki Rozsutec. Na szczycie Wielkiego Rozsutca urzekają podobno piękne skalne formacje. Podobno, bo jedyny czynnik, którego nie da się zaplanować w górach, czyli pogoda, trochę pokrzyżowała nasze plany. Przez zbliżające się załamanie pogody wybraliśmy trochę krótszą i łatwiejszą, ale równie piękną drogę przez Mały Rozsutec. Po drodze na i ze szczytu trzeba pokonać kilka stosunkowo łatwych łańcuchów, potem szlak prowadzi gęstym, pachnącym lasem.  Szlak kończy się przy Terchovskiej Kolibie Diery, gdzie możecie zjeść pyszne, tradycyjne halušky.

Janosikowe_Diery_8528

Mala Fatra_8381

Janosikowe_Diery_8535

NOCLEG:

Naszą bazą wypadową był bardzo przyjemny i rewelacyjnie zlokalizowany Hotel Diery znajduje się on tuż przy wejściu na Janosikove Diery. Hotel możesz zarezerwować pod tym linkiem. Jeżeli wybierasz się w góry, jest to świetna lokalizacja.

DOJAZD:

Do Ziliny dejechaliśmy samochodem, jechaliśmy nieco ponad 5 godzin z Warszawy. W budowie jest droga szybkiego ruchu, która już niedługo znacznie skróci czas dojazdu. Alternatywą jest dojazd pociągiem do Żiliny, a następnie z Żiliny do Terchovej autobusem, niestety nie ma bezpośredniego połączenia z Polski.

ATRAKCJE W OKOLICY:

  • Baseny termalne w Rajeckich Teplicach: Jeżeli masz ochotę na relaks w basenach termalnych, wybierz się do Rajeckich Teplic, które są oddalone od Terchovej o około 35 kilometrów, korzystaliśmy z droższych, ale podobno najlepszych w Rajeckich Teplicach basenów Afrodyta, najcieplejszy basen termalny z wodą magnezowo-wapienną miał 40 stopni! Zapłaciliśmy 16 euro za osobę. Trochę tańszą opcją jest Diplomat, ale tam jeszcze nie byliśmy, nie mamy więc porównania.
  • Wieś Čičmany: Relaks w Rajeckich Teplicach warto połączyć z wizytą we wsi Čičmany, która słynie z chat malowanych wapnem. O wsi przeczytasz w tym poście: Čičmany na Słowacji – chaty malowane wapnem.
  • Mała Fatra to także lokalne sery i žinčica. W Salašie Zázrivá, który znajduje się kilka kilometrów od Tierchowej, możesz je nie tylko spróbować, ale także podejrzeć jak się je wyrabia, o czym przeczytacie w poście Salaš Zázrivá – žinčica i tradycyjne sery Małej Fatry.

Więcej naturalnych miejsc u naszych sąsiadów znajdziesz w poście: Natura przy granicy, czyli majówka i długi weekend u sąsiadów.

Wszystkie posty z podróży po Słowacji:
Słowacja

Wszystkie posty o kuchni słowackiej:
Kuchnia słowacka

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

37 komentarzy

Dodaj komentarz