W bajkowym mieście skalnym Adrspach

Adrspach

Marzyłeś kiedyś, żeby znaleźć się w bajce? Nie znajduje się wcale tak daleko, położona jest zaledwie 30 km od granic Polski.  Kręcono tam „Opowieści z Narnii”, ale inspirację mógł stamtąd czerpać sam Tolkien. Gdyby zza drzewa wyjrzał elf z łukiem albo hobbit, to nie zdziwilibyśmy się ani trochę – idealnie wpasowaliby się w krajobraz.  Tej bajki nie napisał człowiek, stworzyła ją natura.  Zadbała o każdy, najmniejszy szczegół. Piaskowe bloki wyrzeźbiła wodą, mrozem i wiatrem. Pomiędzy powstałe szczeliny zasiała piękne drzewa i gęste zielone mchy.  Przez setki tysięcy lat pozwoliła im wdzierać się między skały i żyć w niepowtarzalnej symbiozie. I tak zrodziło się miasto skalne Adrspach w Czechach.
-Adrspach_3546

Adrspach – miasto, które stworzyła natura

W mieście skalnym Adrspach drzewa wyrastają ze skał lub rosną na ich czubkach. Mech grubą powłoką pokrywa skalne bloki, które nic z tego sobie nie robią, a wręcz wydają się z tego zadowolone. Woda i wiatr dały się ponieść fantazji i wyrzeźbiły w piaskowcu niesamowite kształty, twarze czy całe postacie. Po prostu bajka. Nie wierzymy naszym oczom – nie spodziewaliśmy się, że Adrspach jest tak piękny i magiczny.

-Adrspach_3539

Nazwa miasto skalne nie wzięła się z przypadku. Wchodzimy przez bramę strzeżoną przez strzeliste bloki skalne. Idziemy wąskim, skalnym korytarzem i dochodzimy do pierwszej skalnej komnaty. Niewiarygodne, że to wszystko stworzyła natura. Wszystko wokół wygląda jakby powstało według misternego planu. Idziemy dalej, mijamy kolejne korytarze i pomieszczenia. Schodami wykutymi w kamieniu dochodzimy do jeziorka ukrytego między skałami. W sezonie można pływać po nim łódkami. W listopadzie możemy tylko o tym pomarzyć,  zamiast tafli widzimy warstwę błota.

-Adrspach_3578

-Adrspach_3573

-Adrspach_3667

Na żółtym szlaku łączącym Adrspach i Skały Teplickie

Wychodzimy z miasta, wchodzimy na żółty szlak łączący Adrszpaskie miasto skalne z drugim miastem skalnym – Skałami Teplickimi, zaczynamy wspinać się i schodzić drabinkami oraz wąskimi przejściami. Wokół nas robi się jeszcze bardziej zielono i malowniczo. Wchodzimy na krętą, drewnianą ścieżkę. Po bokach rozpościerają się płytkie mokradła. Wokół nas błogi spokój i cisza oraz niesamowicie zielony, różnorodny, pachnący las poprzecinany fantazyjnymi skałami. Czujemy się jakbyśmy byli w tajemniczym, bajkowym lesie. Jest pięknie, cudownie, fantastycznie!

-Adrspach_3598

-Adrspach_3619-3624
W lesie panuje czas i żywioły 🙂
-Adrspach_3646
Idziemy praktycznie sami pomiędzy bagnami w Adrspachu delektując się ciszą. Nagle za naszymi plecami słychać zbliżający się dudniący odgłos czterech łap i dziwne sapanie. Odwracamy się niepewnie … a tam prześliczny bokser z kłodą w pysku 🙂

-Adrspach_3667

-Adrspach_3665

-Adrspach_3678

-Adrspach_3586

-Adrspach_3527-3532

-Adrspach_3653

-Adrspach_3694
Skalni kochankowie

Informacje praktyczne:

  • W mieście skalnym Adrspach udostępnione są dwie trasy. Pierwsza zwana trasą okrężną ma 4 km długości i prowadzi wokół największych atrakcji skalnych miasta. Jej przejście zajmuje około 2 godzin. Druga ma 1,5 km i prowadzi wokół zalanej piaskowni. Czas przejścia tego odcinka to 40-50 min.
  • Adrspach połączony jest żółtym szlakiem z drugim miastem skalnym – Skałami Teplickimi. Szlak żółty ma 3,5 km długości. Zwiedzenie dwóch miast i przejście szlaku zajmuje cały dzień. My się nie wyrobiliśmy –  w listopadzie robi się ciemno o 16. Nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu.
  • Wejścia do obu miast połączone są kolejką. Możesz zostawić samochód przy jednym mieście, pojechać kolejką do drugiego miasta i tam rozpocząć zwiedzanie.
  • Cena wejścia to 70 koron (około 13-14 zł) za osobę dorosłą, bilet ulgowy kosztuje 35 koron. Dostępny jest także bilet rodzinny (dwie osoby dorosłe + dwójka dzieci) za 170 koron. Za parking zapłaciliśmy 70 koron.
  • Noclegi w okolicy skalnego miasta Adrspach znajdziesz pod tym linkiem.

Wszystkie posty z podróży po Czechach:
Czechy

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

25 komentarzy

Dodaj komentarz