Fuczki – bieszczadzkie placki z kiszonej kapusty

Po wędrówce po bieszczadzkich szczytach, zabieramy Was do bieszczadzkiej kuchni. Sporo jest w niej wpływów Łemków i Bojków, dwóch grup etnicznych zamieszkujących Bieszczady. Łemkowie żyli skromnie i taka też jest ich kuchnia – niezwykle prosta i bardzo często postna, jadało się płody z ogródka oraz okolicznych pól i lasów, a mięso trafiało na stoły tylko podczas większych świąt. Jedną z potraw łemkowskich są fuczki, które smaży się jak placki ziemniaczane, ale robi z kiszonej kapusty.

Najważniejszym składnikiem jest dobra, naturalnie kiszona kapusta. Fuczki robiło się zarówno z gotowanej, jak i surowej kapusty, nasz przepis oparty jest na surowej kiszonej kapuście. Taka kapusta zdecydowanie bardziej nam smakuje.  Najpierw musisz dobrze odcedzić kapustę, a następnie posiekać ją i wymieszać z ciastem naleśnikowym. Ciasto zrób z jajka, mąki i mleka, możesz także zastąpić mleko wodą, jak to robiło się w niektórych łemkowskich domach, my robimy ciasto z mleka. Ciasto wymieszane z kapustą dopraw solą, pieprzem, cząbrem i kminkiem. Cząber i kminek wzbogacą smak placków, kminek dodatkowo wpłynie pozytywnie na trawienie.
Fuczki smaży się tak samo jak placki ziemniaczane na oleju lub maśle klarowanym, po 2-3 z każdej strony dopóki się nie przyrumienią i podaje się ze śmietana lub sosem czosnkowym, mogą być także dodatkiem do mięsa lub ryby. Sos czosnkowy możesz zrobić na bazie śmietany lub gęstego jogurtu, wyciśnij do śmietany lub jogurtu 2-4 ząbki czosnku, w zależności od preferencji, dopraw solą i pieprzem, ewentualnie dodaj także posiekana natkę pietruszki.
Fuczki_3446
Porcja: dla 2-3 osób
Trudność: łatwe
Czas przygotowania: 20 minut
Złote proporcje:
– 300 g odciśniętej kapusty kiszonej
– 200 g mąki
– 150 g mleka lub wody
– 1 jajko
– sól i pieprz do smaku
– opcjonalnie: kminek i cząber
– śmietana
Wszystkie posty z Podkarpacia:

Wszystkie przepisy i potrawy z Polski:
Kuchnia polska

Z Bieszczad pochodzi nie tylko ten przepis, ale także talerz, który widzicie na zdjęciach, kupiliśmy go w Bieszczadzkiej Galerii Barak.

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

Zapisz

19 komentarzy

Dodaj komentarz