Kopalnia soli w Wieliczce – alternatywna trasa górnicza

Pojedźmy do Wieliczki! – powiedział pewnego dnia Łukasz. Skrzywiłam się trochę, bo przypomniała mi się szkolna wycieczka do tamtejszej kopalni. Muzealny klimat i przydługie pogadanki. Ale dobra, zobaczmy czy coś się zmieniło. I wiecie co? Okazało się, że zmieniło się bardzo wiele. Kopalnia wcale nie musi być nudna, wystarczy pokazać ją od kuchni w pełnym górniczym ekwipunku. Założyliśmy kombinezon górniczy, kaski, lampy, pochłaniacze dwutlenku węgla i poszliśmy alternatywną trasą górniczą w Kopalni soli w Wieliczce. Bez tłumów i muzealnych eksponatów, za to pod okiem doświadczonego przodownika, górnika- wyjadacza, który w kopalniach spędził kilkadziesiąt lat życia. Nikt inny nie opowie więcej z taką dozą humoru i wiedzy oraz nie oprowadzi lepiej po podziemnym kopalnianym labiryncie.

Wieliczka_1235

Wieliczka_1264

Wszystko jest tu prawdziwe. Jest nas kilkanaście osób. Wokół ciemność, zapalamy lampy na kaskach i idziemy głuchymi korytarzami zabytkowego szybu Regis. Czujemy chłód i wilgoć kopalni. Jest maksymalnie 15 stopni. Jesteśmy śleprami, czyli początkującymi górnikami. Każdemu z nas przodowy, czyli doświadczony górnik, który czuwa nad grupą, przydzielił zawód i zadanie do wykonania. My zostaliśmy kruszcami. Będziemy musieli zakasać rękawy, wziąć kilofy i wydobyć trochę soli. To co wyłupiemy ze ściany jest nasze.

Wieliczka_1319

Wieliczka_1277

Kopalnia w Wieliczce od 1996 roku nie wydobywa złóż soli, ale w tym szybie nadal toczą się prace zabezpieczające kopalnie po katastrofalnym wycieku w 1992 roku. To właśnie ten wyciek był bezpośrednią przyczyną zamknięcia wydobycia soli w kopalni. Akcja ratownicza trwała dwa lata, a zagrożona była nie tylko kopalnia, ale także całe miasto. Od 1996 roku kopalnia produkuje sól warzoną jedynie jako produkt z odsalania wycieków kopalnianych. Kilka razy zboczyliśmy z trasy, żeby zobaczyć korytarze, w których nadal trwają prace.

Wieliczka_1307
Solne kalafiory porastają ściany kopalnianych korytarzy.
Wieliczka_1282
Drewniane wzmocnienia podtrzymują ściany i chronią je przed zapadnięciem. Nie ma w nich żadnych metalowych elementów – wszystkie zostałyby skorodowane przez panujące w kopalni warunki.
Wieliczka_1260
Żelazne narzędzia z biegiem czasu zmieniają się w kupę rdzy.
Wieliczka_1344
Piękny żyrandol wykonany w całości z soli wisi w jednej z podziemnych sal. Jest bezcenny – nie da się go kupić za żadne pieniądze.

Informacje praktyczne:

  • Zwiedzanie trwa 3 godziny. Na trasę mogą wejść osoby dorosłe oraz dzieci powyżej 10 roku życia, koniecznie z osobą dorosłą. Grupa liczy kilkanaście osób.
  • Musisz zabrać ze sobą wygodne buty i ciepłe ubranie. Trasa prowadzi przez ciemne i wilgotne korytarze, więc najlepiej jest założyć nieprzemakalne buty, takie którego nie szkoda nam zabrudzić.
  • W przeciwieństwie do trasy turystycznej nie ma tutaj kilkugodzinnych kolejek, ponieważ obowiązuje wcześniejsza rezerwacja biletów. Musisz się pojawić przed wejściem do szybu tylko 15 minut wcześniej.
  • W kopalnianym sklepiku można kupić świetną i tanią sól do kąpieli. Polecamy aloesową, jedno opakowanie starczyło nam na kilkanaście kąpieli i kosztowało około 10 zł.
Wszystkie posty z Małopolski:

Wszystkie posty z Polski:
Polska

Lubisz nasze wpisy? Udostępnij je znajomym i śledź nas na Facebooku i Instagramie!

2 komentarze

Dodaj komentarz