Magiczne Góry Stołowe – na Szczelińcu i w Błędnych Skałach

Zachwycaliśmy się już bajkowym miastem skalnym w Adrspachu, ale przecież magiczne formacje skalne znajdują się także po polskiej stronie granicy. Pasmo, w którym wyrzeźbione zostały czeskie miasta skalne, ciągnie się aż do Kotliny Kłodzkiej. Polską część nazywamy Górami Stołowymi. Pośród pięknych, gęstych lasów rozsiane są rozległe, spłaszczone wzniesienia, w których  przez tysiące lat buszowała natura. Musiała mieć bardzo bujną wyobraźnię, bo stworzyła prawdziwe skalne labirynty, w których jeżeli zejdziesz z wytyczonej drogi naprawdę możesz się zgubić. Pomiędzy przejściami natura wyrzeźbiła fantazyjne kształty, chociażby małpoluda z kamienną twarzą patrzącego za horyzont.

Szczeliniec_3339_1

Góry Stołowe to  jedyne w Polsce i nieliczne w Europie góry o charakterze płytowym. Piaskowe płyty ułożone są poziomo i są płaskie jak stół, dlatego właśnie tutejsze góry nazwane zostały Stołowymi.  Ruchy tektoniczne w połączeniu z działaniem wiatru czy wody wydrążyły w masywach mniej i bardziej potężne szczeliny oraz wymyły mniej odporne warstwy piasku zmieniając jednorodne bloki skalne w naturalne labirynty.

Szczeliniec_3424 Szczeliniec_3475

Sercem Gór Stołowych jest malutka wioska Karłów.  Właśnie tutaj postanowiliśmy się zatrzymać.   Z dala od gwaru okolicznych uzdrowisk, u stóp najwyższego szczytu pasma, czyli Szczelińca Wielkiego.  Jest tu jeden sklep, kilkanaście domów i pensjonatów na krzyż. Ale przecież jadąc w góry nic więcej nie potrzeba. Dzięki temu mogliśmy w spokoju krążyć pomiędzy wąskimi przejściami i korytarzykami Szczelińca i minęliśmy się z całkiem sporymi, jak na tę porę roku, tłumami.

Szczeliniec_3314

Góry Stołowe – droga na Szczeliniec

Z Karłowa na szczyt prowadzą … schody. Dokładnie 665 schodków. Na szczęście monotonne podejście nie trwa długo i po 20 minutach dochodzimy do schroniska. Dopiero tutaj wyłaniają się niesamowite, urwiste skały. I niesamowite widoki chciałoby się powiedzieć. Ale listopadowa pogoda spowiła Szczeliniec gęstą mgłą i piękną panoramę po horyzont mogliśmy sobie jedynie wyobrazić. Zamiast widoków otoczyła nas aura tajemniczości. Nieliczni turyści rozmyli się w tym mleku i czuliśmy się jakbyśmy byli tutaj sami. Jedynie my i nieposkromiona natura. Wchodzimy w labirynt, na początku przeważają fantazyjne kształty wyrzeźbionych skał, po kilkunastu minutach wchodzimy w głębię wąskich korytarzy. Schodzimy jeszcze niżej do diabelskiej kuchni położonej w jednej z głębszych szczelin.

Szczeliniec_3370

Niektóre korytarze wyglądają jakby kończyły się zaraz w skale. Ale jednak nie, da się przecisnąć dalej. Raz zbaczam z drogi, chcemy nagrać filmik w jednym korytarzu. Łukasz zostaje przy wyjściu, mam tylko obejść skałę, wejść na szlak i jeszcze raz przecisnąć się przez wąską szczeliną. Z jednej skały wyrasta kolejna, pojawia się jakieś przejście, potem kolejne, powoli tracę orientację. Wołam Łukasza, ale wokół słychać tylko głuche echo. Po kilka minutach krążenia wokół wyłania się drewniana kładka. Uff, już wiem, gdzie jestem. Możemy iść na dalej, ale już przechodzi mi ochota na szukanie własnych ścieżek.

Szczeliniec_3472 Szczeliniec_3310 Szczeliniec_3393

Góry Stołowe – Błędne Skały

Ze Szczelińca chcieliśmy zejść do Pasterki, a stamtąd pójść szlakiem na Błędne Skały. Zejście prowadzi jednak tylko do Karłowa. Idziemy więc bezpośrednio z Karłowa na Błędne Skały. Wchodzi w piękny, gęsty las. Wokół nas jesienna tęcza kolorów. W głębi sączy się mgła. Jest magicznie. W końcu docieramy do Błędnych Skał. Lawirujemy między skałami, które wyglądają jakby ktoś je poukładał jedna na drugiej. Nie chce nam się wierzyć, że wymyśliła to natura. Po kilkunastu minutach robi się monotonnie. Zdecydowanie labirynt na Szczelińcu jest ciekawszy i dużo bardziej zróżnicowany. Ale zobaczyć warto oba, zwłaszcza, że spokojnie da się to zrobić jednego dnia.

Szczeliniec_3423 Szczeliniec_3433 Szczeliniec_3437 Szczeliniec_3335 Szczeliniec_3470

Szczeliniec_3345

Informacje praktyczne:

  • Wychodząc z Błędnych Skał trzeba uważać, żeby nie zabłądzić. Oznaczenie szlaków jest tu mylące i łatwo zejść na czeską stronę i szlak na Pasterkę. Jeżeli chcesz wrócić do głównej drogi lub na szlak do Karłowa musisz trzymać się granitowej ścieżki, która doprowadzi Ciebie do wejścia do labiryntu.  Dopiero tam zaczynają się szlaki.
  • Jeżeli szukasz przytulnego i niedrogiego noclegu w Górach Stołowych, polecamy Magiczny Domek w Karłowie, w którym się zatrzymaliśmy. Jest czysto i domowo, chociaż wielkich luksusów nie ma. Ceny za osobę zaczynają się od 20 zł https://www.magicznydomek.superturystyka.pl/
  • Będąc w Górach Stołowych koniecznie pojedź do czeskich miast skalnych, które znajdują się około 35 km od Karłowa i Kudowy. O mieście skalnym w Adrspachu przeczytasz tutaj: W bajkowym mieście skalnym Adrspach
  • W Czermnej koło Kudowy znajduje się kaplica czaszek, którą warto odwiedzić. Zwiedzanie trwa około 10 minut. Trzeba uważać tylko na najdroższy parking w okolicy, za 10-15 minut postoju zapłacicie 7 zł, po drugiej ulicy pod sklepem jest bezpłatny parking 🙂

Wszystkie posty z dolnośląskiego:
Dolnośląskie

Wszystkie posty z Polski:
Polska

Lubisz nasze wpisy? Będzie nam bardzo miło, jeżeli podzielisz się nimi ze znajomymi i zostaniesz naszym stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie!

43 komentarze

  • Piękne zdjęcia – gratulacje! Jeden drobiazg – opisywana przez Was wioska nazywa się Karłów, a nie Karłowo. Powodzenia!

  • Zdjęcia super:).

    A jak będziecie w okolicy to polecam przejść się jednak szlakiem żółtym (bądź żółtym+niebieski) ze Szczelińca do Pasterki i z Pasterki na Błędne Skały wzdłuż granicy czeskiej. Super szlak dochodzący na Błędne Skały „od tyłu”. Na przełomie lipca/sierpnia spotkaliśmy na nim jedną rodzinkę,która źle zeszła z Błędnych (tak jak wspomniano w artykule) a tak pusto. Tylko my i szlak.

    W Pasterce jest schronisko PTTK – polecam nocleg. Wszystkie wymienione atrakcje dostępne są szlakami wychodzącymi bezpośrednio ze schroniska oraz jest tam obłędny widok na Szczeliniec.Jedyny minus( choć dla nas to plus) to fakt że w Pasterce nie działają generalnie komórki ( coś czasem łapie ze strony czeskiej bądź polskiej, ale generalnie jest to czarny punkt na mapie). WiFi jest dostępne w schronisku.

    Na Czeską stronę(np. Broumovské stěny) też warto zajrzeć – 15 minut spacerkiem ze schroniska jest granica.Jest to super alternatywa dla Skalnych Grzybów, które na nas nie zrobiły wrażenia. Widocznie w Czechach więcej padało bo „grzybów po deszczu” jest tam na prawdę dużo.

    W okolicy polecam też Białe skały i wodospad Pośny ( tylko musi być mokro bo inaczej będą strumyczki:) ).

    W tym roku wracamy do stołowych …super bajkowe miejsce.

    • W pełni się zgadzamy! Góry Stołowe to prawdziwie bajkowe miejsce 🙂 Planowaliśmy przejść dokładnie tym szlakiem, o którym mówisz, ale po zejściu ze Szczelińca chcąc nie chcąc znaleźliśmy się w Karłowie, niestety nie da się zejść bezpośrednio ze Szczelińca do Pasterki. Musieliśmy więc wybrać inną drogę, bo nie wyrobilibyśmy się czasowo. W listopadzie niestety zmrok zapada wcześnie. Pozdrawiamy i dziękujemy za cenny komentarz i informacje!

      • Zapomniałam wcześniej dodać, że stołowe to idealne góry dla rodzin z dziećmi. Urozmaicone szlaki i rewelacyjne widoki.

        Ps. Aby uniknąć zejścia ze Szczelińca bezpośrednio do Karłowa należy w górnym odcinku schodów odbić w prawo w rejonie pierwszej (od góry ławki) i dalej iść szlakiem.Następnie przecina się parking i drogę asfaltową do Karłowa i dalej podąża się ścieżką/szlakiem bezpośrednio do Pasterki. Większość osób rozpędem mija to zejście a naszym dzieciakom tak się podobało , że ostatniego dnia pobytu zażyczyła sobie jeszcze jedną wyprawę na Szczeliniec.

        • Dokładnie tak, Góry Stołowe to idealne góry na wyjazd z dziećmi! Nie są wysokie ani trudne, ale jakże piękne i ciekawe! Pozdrawiamy!

  • Nawet nie wiecie jak bardzo przydatny jest dla mnie ten wpis i komentarze! Wlasnie zbieram info nt tego regionu bo mam nadzieje ze w tym roku tam w koncu pojade 🙂 Pozdrawiam

    • Bardzo cieszymy się, że mogliśmy pomóc i dziękujemy za miłe słowa! Jeżeli będziesz mieć jakieś pytania, to po prostu napisz do nas albo tutaj albo na maila! Wyjazd na pewno będzie udany! Pozdrawiamy!

    • Hmm, skąd fascynacja złota proporcja i wszystkim tym co z tym związane? ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale na pewno w dużej mierze jest to ciekawość świata i potrzeba zrozumienia jak ta proporcja (siły natury) kształtują otaczający nas świat 🙂

  • Piękne okolice 🙂 Gdy ja byłam na Szczelińcu, to widoki były piękne, ale nadchodziła burza więc szybko przemierzałam skalny labirynt 😉

  • Wszystko zrobiliśmy według Waszej instrukcji 😀 Było wspaniale!!! Dziękujemy!!! Odradzam tylko Kaplicę Czaszek 😉

  • super zdjęcia:) byłam tam kiedyś, ale jakoś bardzo mnie nie urzekły, chociaż bez wątpienia są inne niż wszystkie góry w Polsce

  • Świetne zdjęcie i piękny widok. Mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę. Swoją drogą – dobry artykuł, pełen pomocnych informacji. Miłego dnia i nie przestawaj podróżować.

    • Dziękujemy pięknie za miłe słowa! Nie przestajemy podróżować, cały czas szukamy nowych ujęć i zakątków 🙂 Pozdrawiamy cieplutko!

Dodaj komentarz