Kuchnia Suwalszczyzny. Kartacze, soczewiaki, kakory, bliny i sękacze.

Na śniadanie wędzona sielawa z chlebem litewskim pieczonym na tataraku. Po śniadaniu spływ urokliwą i wijącą się pomiędzy gęstymi lasami Czarną Hańczą. Na obiad smażony węgorz i smażony sandacz. Na podwieczorek jedyne w swoim rodzaju pierogi wigierskie z maliną i jabłkiem oraz serem z budyniem, które kupić można w małej przyczepie nad Jeziorem Wigry. Zachód słońca na plaży nad jeziorem, a na kolację swojska kiełbasa z ogniska. Tak wygląda nasz przepis na dzień idealny na Suwalszczyźnie. Bo na Suwalszczyźnie wszystko kręci się wokół natury i jedzenia. Kuchnia Suwalszczyzny to nie tylko sękacz, kartacze, soczewiaki i babka ziemniaczana. Oto nasz subiektywny przewodnik, co zjeść na Suwalszczyźnie.

kartacze, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Kartacze, soczewiaki, a może kakory?

Kartacze obok sękaczy są chyba najpopularniejszą potrawą na Suwalszczyźnie i pograniczu polsko-litewskim. Te duże, owalne kluski ziemniaczane przygotowywane są z gotowanych i surowych ziemniaków (surowym ziemniakom zawdzięczają szary kolor) z nadzieniem z mielonego mięsa wieprzowego lub baraniny doprawionego cebulą, pieprzem i majerankiem. Podaje się je gotowane i sowicie okraszone skwarkami i cebulą, w odróżnieniu od litewskich cepelinów, które zwyczajowo podaje się z kwaśną śmietaną. Kartacze są pyszne, tłuste i piekielnie sycące, ale być na Suwalszczyźnie i ich nie spróbować, jest niedopuszczalne. Ciekawostką jest ich nazwa, która pochodzi od nazwy dawnych pocisków artyleryjskich, kartacze przypominały je kształtem i zaczęły być tak nazywane.

kartacze, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

W każdej karczmie i restauracji z regionalnym jadłem znajdziecie nie tylko kartacze, ale także soczewiaki. Różnią się one od kartaczy nie tylko nadzieniem, które jak nazwa wskazuje jest przygotowywane z soczewicy, ale także sposobem przygotowania. Soczewiaki są przygotowywane jedynie z gotowanych ziemniaków i są smażone, a nie gotowane jak kartacze. Podaje się je także z dużą ilością cebuli, a także ze skwarkami.

soczewiaki, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

O kartaczach i soczewiakach pewnie większość z Was słyszała, ale czy wiecie czym są kakory? Kakory przygotowuje się również jedynie z gotowanych ziemniaków, nadziewa mięsem mielonym i soczewicą, czasem samą soczewicą, a następnie zapieka się je w piecu. Chyba nie musimy dodawać, że podaje się je również z sutą okrasą. Są bardzo ciekawe w smaku i oczywiście bardzo, bardzo sycące.

kakory, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Babka, placki i kiszka ziemniaczana – klasyka na Suwalszczyźnie i Podlasiu

Babka i placki ziemniaczane to nieodłączne smaki mojego dzieciństwa spędzonego w dużej części właśnie na Podlasiu. Placki ziemniaczane podawane zawsze z kwaśną śmietaną, nigdy z cukrem jak potrafią jeść niektórzy w innych częściach Polski, natomiast babka ziemniaczana musiała zawierać skwarki i to w dużej ilości. Babka ziemniaczana nigdzie nie smakuje tak wybornie jak na Podlasiu.

kiszka ziemniaczana, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia
Kiszka ziemniaczana

Mniej znaną, ale równie pyszną i tradycyjną potrawą z ziemniaka jest kiszka ziemniaczana, czyli oczyszczone jelita wieprzowe wypełnione farszem z utartych ziemniaków i posiekanej cebuli, a następnie upieczone w piecu. Flak musi być naturalny, tylko wtedy kiszka smakuje tak jak powinna. Jeżeli jest zrobiona dobrze, jest naprawdę wyborna!

chłodnik litewski, Karczma Litewska, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Bliny ziemniaczane, chłodnik litewski i kindziuk – kuchnia Suwalszczyzny a wpływy litewskie

Bliskość granicy litewskiej oraz historia odcisnęły swoje piętno także w kuchni. W sklepach oraz menu knajpek i restauracji bardzo popularne są tradycyjne litewskie potrawy i produkty.  Chłodnik litewski z botwinką (nasz przepis znajdziesz w tym poście: Jak zrobić tradycyjny chłodnik litewski?), kwasy chlebowe, chleby litewskie czy też znakomite litewskie wędliny znajdziesz na Suwalszczyźnie bez najmniejszych problemów.

 bliny po litewsku, bliny ziemniaczane, Karczma Litewska, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia  bliny po litewsku, bliny ziemniaczane, Karczma Litewska, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Jeżeli lubisz potrawy z ziemniaków, spróbuj bliny po litewsku, czyli placki ziemniaczane nadziewane mielonym mięsem, często doprawionym majerankiem. Jeżeli wolisz mięsa i warzywa, polecamy czenaki, czyli szynkę podsmażoną z cebulką, a następnie zapiekaną w glinianym naczyniu z ziemniakami, marchewką, białą kapustą czy porem i mieszanką przypraw m.in. z majerankiem. Bardzo popularny jest też kindziuk, czyli farsz z mięsa wieprzowego doprawiony m.in. pieprzem, majerankiem, jałowcem i zielem angielskim, upchany do żołądka wieprzowego, a następnie podwędzany i podsuszany. Najlepsze litewskie chleby i wędliny na Suwalszczyźnie wytwarzane są w Puńsku, w którym mieszka największa mniejszość litewska w Polsce.

pierogi wigierskie, Wigry, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Pierogi wigierskie z przyczepki w Wigrach

Pierogi wigierskie są jedyne w swoim rodzaju. Spróbować można je w małej przyczepce „zapiekance” w miejscowości Wigry nad jeziorem Wigierskim. Pierogi wigierskie są podawane na słodko i są wpisane na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Ciasto na pierogi jest rodzinnym sekretem i jest przekazywane z pokolenia na pokolenie jedynie kobiecej części rodziny. Ponoć do tej pory żaden mężczyzna nie poznał przepisu na nie.

pierogi wigierskie, Wigry, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia pierogi wigierskie, Wigry, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia pierogi wigierskie, Wigry, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Sekretnego przepisu na ciasto strzeże obecnie Pani Teresa Biziewska. Pierogi smażone są na patelni w głębokim tłuszczu oraz faszerowane sezonowymi owocami lub domowymi przetworami np. truskawkami, rabarbarem, jagodami, gruszką czy też serem z budyniem. Spróbujcie koniecznie pierogów z farszem z malin i jabłka, są wyśmienite! Pierogi smakują świetnie zarówno na ciepło, jak i na zimno, kiedy chwilę okrzepną i ostygną.

Sieja, sielawa, szczupak i węgorz – wodne skarby Suwalszczyzny

Liczne jeziora o czyściutkiej wodzie od dawien dawna są bogate w wiele gatunków ryb. Pływają w nich sieje, sielawy, węgorze, szczupaki, okonie, liny, sandacze, sandacze, a nawet raki, które jak wiadomo żyją jedynie z krystalicznie czystych wodach. Na Suwalszczyźnie zjesz po pierwsze znakomite wędzone ryby, polecamy zwłaszcza sieję, sielawę i węgorza, najlepiej z lokalnym chlebem pieczonym na tataraku! Odradzamy jedynie leszcza, który ma bardzo mulisty smak, dla nas zdecydowanie zbyt mulisty.

smażony węgorz, Gospoda pod Sieją, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia
Smażony węgorz

Oprócz wędzonych ryb można zjeść oczywiście znakomite ryby smażone. Polecamy sieję, okonia, sandacza i węgorza. W tym roku po raz pierwszy jedliśmy smażonego węgorza, jest naprawdę dobry, choć jego mięso w tej postaci jest troszeczkę zbite.  Jako przystawka świetne są stynki, małe rybki smażone na rybne chipsy.

Sękacz i Święto Sękacza w Żytkiejmach

Sękacz, bez niego kuchnia Suwalszczyzny nie byłaby taka sama. Średniej wielkości sękacza robi się z około 40 jajek (zależy od wielkości jajek), 1 kilograma mąki, 1 kilograma cukru, 1 kilograma masła i 1 litra śmietany 30%. Chciałoby się ironicznie rzecz samo zdrowie, ale kiedy raz się spróbujesz prawdziwego sękacza, na pewno nie będziesz zawracać sobie głowy takimi drobiazgami jak jego kalorie! Sękacza piecze się polewając obracający się wałek, nakładając kolejne warstwy, po tym jak poprzednia zarumieni się na złocisty kolor. Upieczenie sękacza może trwać nawet dwie godziny. Tradycyjnie piekło się go na ogniu z liściastego drzewa, ale obecnie w domach używa się często elektrycznych grzałek i konstrukcji automatyzujących obracanie wałka. Takiego pięknego sękacza upiekła nam gospodyni Marianówki u Tesi w Gibach.

sękacz, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Jak smakuje sękacz pieczony na ogniu przekonaliśmy się w ubiegłym roku podczas Święta Sękacza. Choć podobno pierwsze sękacze w Polsce zostały upieczone w Berżnikach niedaleko Sejn z okazji przybycia królowej Bony, Święto Sękacza odbywa się w Żytkiejmach niedaleko Stańczyków. Nie jest to wielka impreza, to kilkanaście stoisk z sękaczami i mrowiskami oraz scena z ludowymi występami. Warto wpaść jeżeli akurat będziesz w okolicy, chcesz zobaczyć jak wypieka się sękacza i zrobić sękaczowe zakupy. Ze wszystkich sękaczy, które tam próbowaliśmy smakował nam najbardziej sękacz z Wiżajn, był idealnie wypieczony.

sękacz, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Mrowisko i komin –  desery w cieniu sękacza

Sękacz nie jest jedynym deserem, którego spróbujesz na Suwalszczyźnie. Wielu miejscach kupisz także mrowiska, czyli smażone w smalcu kawałki ciasta przypominające z wyglądu faworki, zamoczone w gorącym sosie miodowym, posypane najczęściej makiem i rodzynkami, a następnie ułożone warstwowo. Z warstw powstaje stożek przypominający z wyglądu mrowisko. Z podobnego ciasta jak mrowisko powstaje komin. Ciasto leje się przez sitko na gorący olej, a powstałe w ten sposób kulki obtacza się miodem i wkłada do plastikowej formy w kształcie stożka. Przyznamy, że nie jesteśmy wielkimi fanami mrowiska, zdecydowanie chętniej sięgamy po naszego ulubieńca sękacza.

mrowisko, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia kartacze, kuchnia Suwalszczyzny, Suwalszczyzna, kuchnia Podlasia

Kuchnia Suwalszczyzny i nasze dobre adresy, czyli gdzie dobrze zjeść na Suwalszczyźnie

Na koniec mamy kilka adresów, w których dobrze zjecie lub kupicie dobre lokalne produkty.

  • Gospoda pod Sieją w Starym Folwarku nad Jeziorem Wigry – świetne miejsce na rybę, zjecie to nie tylko sieję, ale także sandacza, okonia i smażonego węgorza.
  • Pierogi Wigierskie – adres przyczepy to Wigry 4, po drodze do Pokamedulskiego Klasztoru, w sezonie czynna jest w godzinach 12.00-17.00 we wszystkie dni tygodnia poza niedzielą, kiedy otwiera się o 10.30.
  • Zajazd Morena w Dusznicy – na soczewiaki i kakory, zajazd ma mieszane opinie w internecie, ale poleciła nam go na soczewiaki nasza gospodyni i faktycznie soczewiaki były bardzo dobre. Jedliśmy tu także dobre kakory. Niedaleko od zajazdu jest Gospoda Dusznica, której nie daliśmy rady sprawdzić, jest ona podobno lepszym wyborem na kartacze czy też chłodnik. Sprawdzimy ją oczywiście kolejnym razem.
  • Karczma Litewska w Sejnach – na chłodnik litewski i bliny po litewsku, nie jest to wybitna kuchnia, naszym zdaniem kiedyś była zdecydowanie lepsza, ale te dwie potrawy smakują nadal bardzo dobrze.
  • Sękacz z Wiżajn ze Święta Sękacza – czyli sękacz, który najbardziej nam smakował podczas ubiegłorocznego Święta Sękacza, podobno jest możliwość wysyłki, ale jej nie testowaliśmy, namiary znajdziecie pod tym linkiem.
  • Sklep w Gibach pod numerem 83 – świetnie zaopatrzony w lokalne produkty i wypieki, kupicie tu pyszną sielawę, chleb litewski pieczony na tataraku, litewski smalczyk i wędliny, sękacza, pyszne bułeczki na słodko z nadzieniem z owoców sezonowych wypiekane przez jedną z gospodyń w Gibach, polecamy zwłaszcza jagodzianki oraz bułeczki z truskawką i jabłkiem.
  • Sklep litewski w Sejnach –  litewskie kwasy, litewskie wędliny, litewskie piwo rzemieślnicze z ananasem, jest to sklep firmowy restauracji Ruta z Puńska, do której jeszcze nie dotarliśmy.
  • Marianówka U Tesi w Gibach – niezwykle przyjazna agroturystyka z domową kuchnią, której gospodyni wypieka sękacze, świetne miejsce wypadowe na spływ Czarną Hańczą i Marychą, jedyny jej minus to brak bezpośredniego dostępu do jeziora, agroturystykę znajdziesz pod tym linkiem: Marianówka u Tesi.

Wszystkie posty z Podlasia i Suwalszczyzny:
Podlasie i Suwalszczyzna

Wszystkie posty z Polski:
Polska

Lubisz nasze wpisy? Będzie nam bardzo miło, jeżeli podzielisz się nimi ze znajomymi i zostaniesz naszym stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie!

2 komentarze

  • O tak, pierogi wigierskie są pycha! Na zakupy spożywcze poleca się jeszcze targ w Suwałkach (odbywa się w soboty rano – na stoisku u pana z pieczywem można kupić NAJLEPSZY makowiec). W Wiżajnach za to można kupić świetne twarde białe sery, mój faworyt to ser z kozieradką.

    • Sery z Wiżajn próbowaliśmy w tym roku na jarmarku w Kiermusach i potwierdzamy, że są świetne! Na targ w Suwałkach jeszcze nie dotarliśmy, ale jak będziemy znowu nad Wigrami, to spróbujemy tam podjechać, makowiec brzmi kusząco! Dzięki za cynk 😉 Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz