Kto z Was słyszał o jeziorze Narie? Pod tą piękną i trochę tajemniczą nazwą kryje się zachwycające jezioro, którego linia brzegowa cały czas się wije i zakręca tworząc wyspy, półwyspy i urokliwe zatoczki. To także jeden z naszych największych, polskich zachwytów w ubiegłym roku. Choć jezioro Narie jest 25-tym pod względem wielkości jeziorem w Polsce, to nie jest położone na Mazurach, ale na Pojezierzu Iławskim koło Morąga. Dziś jest to Warmia, to patrząc historycznie są to tereny dawnych Prus Górnych, a jeszcze wcześniej Pogezanii.
zlotaproporcja.pl
Uova mimosa. Jajka faszerowane tuńczykiem, anchois i kaparami pod żółtą pierzynką.
Pod nazwą uova mimosa kryją się jajka faszerowane tuńczykiem, anchois i kaparami pod żółtą pierzynką. Są bardzo proste i szybkie do przygotowania, do tego efektownie ozdobią świąteczny stół. Przepis na jajka faszerowane tuńczykiem, anchois i kaparami pod żółtą pierzynką wywodzi się z kuchni włoskiej. We Włoszech podawane są nie tylko podczas Wielkanocy, ale także na Dzień Kobiet. Uova mimosa oznaczają po prostu jajka mimoza. Tradycyjnym kwiatem, który wręcza się we Włoszech kobietom w dniu ich święta, jest właśnie intensywnie żółta mimoza. Od tych kwiatów pochodzi nazwa tych faszerowanych jajek, a pierzynka z żółtek jajek nawiązuje do nich kolorem.
Azjatycka sałatka z makaronem vermicelli, warzywami i świeżą kolendrą
Sałatka z makaronem vermicelli i warzywami inspirowana azjatycką kuchnią jest pyszna, zdrowa, pożywna, do tego prosta oraz szybka do zrobienia, a do tego bajecznie chrupie. Oprócz makaronu vermicelli dodajemy do niej marchewkę, białą kapustę, kiełki fasoli mung, dużo szczypiorku i jeszcze więcej świeżej kolendry. Sos przyrządzamy na bazie octu ryżowego oraz sosu sojowego. Azjatycką sałatkę z makaronem vermicelli i warzywami możesz zrobić w wersji łagodnej lub ostrej w zależności od preferencji ostrości. Najlepiej smakuje od razu po przyrządzeniu, ale możesz także zabrać ją na piknik lub jako zdrowy lunch do pracy.
Campeche, kolorowa starówka z listy Unesco i tortilla z mięsem rekina
Meksykanie uwielbiają wyraziste kolory. To uwielbienie widać na każdym kroku, w ubiorze, na talerzu czy też wreszcie w architekturze. Architektura domów i miasteczek może być prosta, ale nigdy nudna. Kolor zmienia proste, klockowate w kształcie budynki w przyjemne dla oka kamieniczki. Poczuć to można na kolorowej starówce Campeche, wpisanej w 1999 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Campeche uznawane za jedno z najpiękniejszych miast Meksyku. Dla nas Campeche było bardzo przyjemnym, kolorowym przystankiem w drodze z Jukatanu do Chiapas, choć przyznamy, że nie uważamy go za obowiązkowe miejsce do zobaczenia podczas podróży po Jukatanie. Natomiast jeżeli jest na Waszej trasie, warto zajrzeć do jego historycznego centrum pełnego żywych kolorów.
Torpedownia w Gdyni Babie Doły – spacer z widokiem na ruiny z II wojny światowej
Przęsła wysadzonego pomostu prowadzącego kiedyś do torpedowni były wręcz skute pokaźnymi czapami lodu. Wiatr wiał niemiłosiernie, fale niestrudzenie próbowały przebić się przez pokrywę lodu, a śnieg skrzypiał pod naszymi stopami. Klimat iście arktyczny, morze wyglądało tu zupełnie inaczej niż chociażby w położonym nieopodal Orłowie. Torpedownia w Gdyni Babie Doły, a raczej jej malownicze ruiny z II wojny światowej, warte są odwiedzenia o każdej porze roku, ale w prawdziwą zimę robią podwójne wrażenie. W tym tekście zabieramy Was na piękny, zimowy spacer wzdłuż bałtyckiego wybrzeża w okolicy Gdyni.
Uxmal, styl Puuc i najpiękniej zdobione miasto Majów na Jukatanie
Choć Uxmal uznaje za jedną z najważniejszych stref archeologicznych Majów, to odwiedza je relatywnie niewiele osób. Powód jest bardzo prozaiczny – to dawne majańskie miasto leży zbyt daleko od Riviera Maya, aby docierały tam tłumy. Do Uxmal nie da się wybrać na jednodniową wycieczkę z Cancun czy Tulum. Dzięki temu zwiedzaliśmy je niemalże sami. Była to miła odmiana po zatłoczonym Chichen Itza, w którym byliśmy dzień wcześniej. Budowle w Uxmal są potężne i czuje się dzielącą je przestrzeń. Ale to nie jego wielkość, a styl architektoniczny Uxmal zapisał się najmocniej na kartach historii. Oto najpiękniej zdobione miasto Majów ze wszystkich, które odwiedziliśmy podczas naszej podróży po Jukatanie.
Sałatka z wodorostów wakame i ogórka z prażonym sezamem w stylu sunomono
Pod słowem sunomono kryją się potrawy z sosem na bazie octu ryżowego. Jednym z najpopularniejszych dań sunomono jest sałatka z wodorostów wakame i świeżego ogórka doprawiona prażonym sezamem oraz bardzo aromatycznym sosem. Jest lekka, pożywna, orzeźwiająca, bardzo prosta i szybka do przygotowania. Do tego zawiera dość dużo naturalnego jodu. Choć klasycznie podawana jest przystawka lub dodatek do dań głównych, to sprawdzi się świetnie także lekka kolacja czy też lekkie drugie śniadanie. Sałatka z wodorostów wakame, świeżego ogórka i sezamu to jedna z moich ulubionych sałatek.
Salsa jalapeno z pieczonych papryczek jalapeno. Ostra salsa nie tylko do nachosów!
Salsa jalapeno to bardzo ciekawa, ostra meksykańska salsa przyrządzana z pieczonych papryczek jalapeno. Jest znakomita do nachosów, tacos, burrito i wielu innych, nie tylko meksykańskich potraw. W odróżnieniu od wielu meksykańskich sals, tutaj papryczki nie są tylko dodatkiem, a podstawą i głównym składnikiem sosu. Dlatego salsa jalapeno ma naprawdę moc, polecamy ją dla fanów ostrych smaków. Jeżeli nie lubisz jeść na ostro, wybierz lepiej guacamole (nasz przepis znajdziesz tutaj) lub inną łagodną salsę.
Cmentarz żydowski w Otwocku. Stuletnie macewy otoczone naturą.
Mazowieckie lasy kryją nie tylko pełne uroku rezerwaty i torfowiska. Na obrzeżach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, pomiędzy Karczewem i Otwockiem, znajduje się dawny żydowski cmentarz, który dobrze pamięta czasy przedwojenne czy też niemiecką okupację. Kiedy wybraliśmy się tam po raz pierwszy, kompletnie nie spodziewaliśmy się, że pomiędzy strzelistymi drzewami i trawami ujrzymy aż kilkaset macew, czyli żydowskich płyt nagrobnych. „Jaki tu jest klimat, jak z jakiegoś filmu fantasy!” to pierwsze słowa, które cisnęły nam się na usta. Słowa kompletnie niepasujące do miejsca jakim jest cmentarz, ale świetnie oddające klimat na nim panujący.
Większość zachowanych macew porośnięta jest intensywnie zielonymi mchami, na niektórych mech wręcz wrósł w inskrypcje. W ten sposób natura na swój sposób zaopiekowała się tym miejscem pozwalając cmentarzowi przetrwać wojenne i polityczne zawieruchy. Jeżeli wybierasz się na spacer po okolicznych bagnach lub na szlak otwockich świdermajerów, zajrzyj także na niezwykle klimatyczny cmentarz żydowski w Otwocku.
Łosia Chata w Puszczy Knyszyńskiej. Błoga cisza bez zasięgu i internetu.
Brak zasięgu i internetu. Niektórych może to przerażać, nas coraz częściej cieszy. Zamiast tego jest błoga cisza, święty spokój oraz piękny i pachnący las dookoła. Do tego trochę grzybów w lesie, zielona herbata z widokiem na sosny i kolacja z paleniska. Właśnie tak wyglądał nasz wrześniowy weekend w Puszczy Knyszyńskiej. Zazwyczaj piszemy o tym, co warto zobaczyć, ale tym razem mamy dla Was miejsce, w którym zdecydowanie warto się zatrzymać. Oto Łosia Chata w Grzybowcach na Podlasiu, klimatyczny nocleg dla kilku osób z dala od zgiełku i cywilizacji. Łosia Chata tak bardzo nam się spodobała, że mamy już zaplanowany powrót w tym roku.
Birma – do trzech razy sztuka. Nasza podróż do Birmy w 2020 roku.
Birma od wielu lat była jednym z naszych wymarzonych kierunków podróży między innymi za sprawą swojej buddyjskiej architektury. Ale los rzucał nam kłody pod nogi. Tegoroczna podróż była naszym trzecim podejściem do Birmy. Dwa pierwsze musieliśmy odpuścić z powodu niespodziewanych perturbacji zdrowotnych. Dwa razy zamiast pośród świątyń w Birmie Łukasz wylądował na długie tygodnie w gipsie. Tym razem wyjazd miał się rozpocząć w drugiej połowie lutego 2020 roku. Bilety kupiliśmy niespełna dwa miesiące wcześniej, kiedy nikt się nie spodziewał, że rok 2020 wywróci życie nas wszystkich do góry nogami.
Kiedy w styczniu po raz pierwszy usłyszałam o koronawirusie w Chinach, pomyślałam do trzech razy sztuka. Jeżeli nie wyjdzie nasze trzecie podejście, to chyba znak, aby, przynajmniej na jakiś czas, odpuścić ten kierunek. Ale się udało, nie odpuściliśmy i polecieliśmy. Zdecydowanie było warto. Długo nie pisaliśmy o tej podróży, w panujących okolicznościach nie było do tego klimatu. Jednak koniec roku to dobry moment, aby podsumować naszą podróż i napisać o tym jaką Birmę zobaczyliśmy oraz jak po niej podróżowaliśmy. W tym tekście nie będziemy poruszać tematu koronawirusa, pisaliśmy o nim tutaj: Azja Południowo-Wschodnia – podróż w czasach koronawirusa.
Masło śledziowe – banalnie prosty przepis na co dzień i na święta!
Masło śledziowe to pyszna i banalnie prosta pasta do chleba. Jest to trochę zapomniana potrawa kuchni polskiej, która była całkiem popularna jeszcze na początku XX wieku. Jadano ją nie tylko z chlebem, ale także z ziemniakami w mundurkach i ziemniaczanymi kluskami. Sprawdzi się świetnie na świątecznym stole jako zamiennik tradycyjnego masła. Masło śledziowe polecamy zarówno na święta, jak i na co dzień. Jest to najprostsza pasta śledziowa jaką znamy! Zrobisz ją w kilka chwil z zaledwie dwóch składników. Jeśli jesteście fanami śledzia ten przepis na pewno Wam się spodoba. Kiedy spróbowaliśmy ją po raz pierwszy, byliśmy zdziwieni, że wcześniej nie jedliśmy i nie słyszeliśmy o tak prostej oraz wybornej paście o aksamitnej teksturze i głębokim smaku.
Sałatka z tuńczykiem, kapustą pekińską, serem rokpol i curry – szybka i pożywna
Sałatka z tuńczykiem, kapustą pekińską, serem rokpol doprawiona curry jest szybka i pożywna. Jest znakomita zarówno na spotkanie z rodziną czy znajomymi, do pracy, jak i na piknik w plenerze podczas podróży. Łukasz śmieje się, że smakuje świetnie nawet na bagnach, które ostatnio odwiedzamy w naszej okolicy. Przepis jest bardzo prosty, sałatkę przygotujesz w kilkanaście minut.
Bagno Bocianowskie, ścieżka Goździkowe Bagno i wydmy w lesie. Spacery koło Warszawy.
Rezerwat przyrody Bagno Bocianowskie z malowniczym torfowiskiem Gołe Bagno oraz ścieżka Goździkowe Bagno to nasza kolejna propozycja na dłuższy spacer koło Warszawy. Dojazd jest prosty, a widoki piękne oraz zróżnicowane. Trasa prowadzi drewnianą bagienną kładką, lasem oraz dookoła dużego bagna. Oba bagna znajdują się w Mazowieckim Parku Krajobrazowym w okolicy Celestynowa. Otaczają je gęste, stare lasy, w których zobaczyć można wydmy śródlądowe.
Ogród Rzeźb Juana Soriano – niezwykły park pełen sztuki w Owczarni pod Warszawą
W niewielkiej Owczarni koło podwarszawskiego Milanówka znaleźliśmy niezwykłe miejsce, w którym sztuka połączyła się z naturą. To Ogród Rzeźb Juana Soriano, meksykańskiego malarza i rzeźbiarza. Spacerowaliśmy pomiędzy pięknymi starymi drzewami i podziwialiśmy rozmieszczone pomiędzy nimi zjawiskowe rzeźby. Twórcą tego niecodziennego ogrodu jest Marek Keller, wieloletni przyjaciel Soriano oraz propagator jego twórczości. Oby jak najwięcej takiej światowej klasy sztuki gościło w naszej i Waszej okolicy!
Bezmięsny kapuśniak z wędzoną papryką i przecierem z ostrej papryki Erős Pista
Bezmięsny kapuśniak z wędzoną papryką to bardzo pożywna, rozgrzewająca i prosta do zrobienia zupa z kiszonej kapusty inspirowana kuchnią węgierską. Oprócz wędzonej papryki dodajemy do niej odrobinę węgierskiego przecieru z ostrej papryki Erős Pista, który nadaje jej ciekawy, wyrazisty smak. Kapuśniak z tego przepisu jest idealny na jesienne oraz zimowe dni, świetnie także rozgrzewa po długich spacerach.
Bagno Całowanie. Spacer po bagiennych kładkach koło Warszawy.
W poszukiwaniu miejsc na jesienny spacer do godziny od domu dotarliśmy do Bagna Całowanie niedaleko Osiecka. Bagno Całowanie to jedno z największych torfowisk na Mazowszu. Przecina je drewniana kładka biegnąca przez torfowisko i porastające je lasy, które teraz mienią się pięknymi kolorami złotej jesieni. Jeżeli zastanawiacie się czy warto odwiedzić to miejsce, to rozwiewamy wątpliwości – urokliwe kładki znajdują się także na Mazowszu. Tylko bywają zatłoczone w weekendy, lepiej jest więc wybrać się w mniej popularne dni lub godziny, aby spacerować po bagiennych kładkach w ciszy i spokoju.
Szarlotka z kruszonką na kruchym cieście – kruszonki nigdy za wiele!
Duża ilość antonówek z działki sprawiła, że w ostatnim czasie w naszej kuchni raz w tygodniu gości szarlotka z kruszonką na kruchym cieście. Całe mieszkanie pachnie wtedy jabłkami doprawionymi cynamonem oraz maślaną kruszonką. Nasza ulubiona szarlotka ma sporą ilość kruszonki, bowiem kruszonki nigdy nie jest za wiele! Przepis jest prosty, ale czasochłonny, ponieważ zarówno kruszonka, jak i kruche ciasto na spód, muszą spędzić trochę czasu w lodówce. Oto nasza szarlotka z kruszonką na kruchym cieście i przepis krok po kroku.
Tatarzy na Podlasiu. Jak czas i popularność zmieniły Kruszyniany.
Tuż przy granicy z Białorusią, na wschodnim krańcu Polski, pośród rozległych łąk i gęstych lasów leży niewielka podlaska wieś Kruszyniany. Przez lata zapomniana i zaniedbana powoli zaczęła odzyskiwać swój dawny blask. Wszystko za sprawą polskich Tatarów, którzy swoją kuchnią, historią i kulturą przyciągają coraz to nowych gości. Jeszcze kilka lat temu napisalibyśmy, że to także miejsce, w którym czas płynie wolno i spokojnie, ale nasza ostatnia wizyta uzmysłowiła nam jak ostatnie lata zmieniły Kruszyniany. Przestały być one senną i spokojną wsią, a stały się miejscem niezwykle popularnym i coraz bardziej pożądanym na trasie największych podlaskich atrakcji. Czy więc warto odwiedzić Kruszyniany? Oczywiście, że warto. Tylko nie oczekujcie, że traficie na daleki kraniec świata, w którym czas się zatrzymał i hula wiatr.
Suszone kanie – prosty sposób dziadka na aromatyczne dania z grzybami
Wiele lat temu dostałam od dziadka słoik z suszonymi grzybami. Były to suszone kanie. Dziadek poradził, aby dodawać je do zup grzybowych czy też grzybowych sosów, ponieważ są bardzo aromatyczne i pełne smaku leśnego runa. Oczywiście miał rację – nawet ich niewielka ilość wzbogaca smak przeróżnych potraw z grzybami. Wypróbowałam je dopiero po kilku tygodniach od razu wpadając w zachwyt. Od tego momentu suszone kanie to obowiązkowy punkt każdej naszej jesieni!
Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów – prosty przepis na cudowny smak lata!
Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów to prosty przepis na cudowny smak lata. Pomidorówka ze świeżych, pełnych smaków pomidorów zerwanych prosto z krzaka nie ma sobie równych. Ma dosyć gęstą konsystencję, jest sycąca, można ją jeść zarówno z ryżem lub makaronem, jak i jedynie posypaną świeżą zieleniną. W każdej postaci smakuje pierwszorzędnie.
Jaskinie Batu. Hinduskie świątynie w jaskiniach koło Kuala Lumpur.
Jaskinie Batu to niezwykłe miejsce nie tylko pod względem krajobrazowym, ale przede wszystkim kulturowym i religijnym. Kiedy pod koniec XIX wieku indyjski kupiec K. Thamboosamy Pillai odwiedził jaskinie Batu na dzisiejszych obrzeżach Kuala Lumpur, wejście jednej z nich skojarzyło mu się z kształtem włóczni hinduskiego boga wojny Murugana. To wystarczyło, aby zdecydował się na budowę świątyni ku czci Murugana we wnętrzu jaskini. W ten niecodzienny sposób powstało ważne miejsce wyznawców hinduizmu mieszkających w Malezji, nazywane po prostu Batu Caves, czyli jaskiniami Batu.
Smażone bakłażany z miodem, czyli berenjenas fritas con miel z Andaluzji
Smażone bakłażany z miodem, po hiszpańsku berenjenas fritas con miel, to tradycyjne tapas z Andaluzji. Może nie są najpiękniejszą potrawą świata, ale są zaskakująco smaczne i bardzo proste do zrobienia. Możesz je przygotować jako osobne danie albo jako tapas jak ma to miejsce w Hiszpanii. Sprawdzą się świetnie jako jedna z wielu przekąsek. Można je jeść zarówno od razu po usmażeniu, jak też chwilę po ostygnięciu. Smażone bakłażany z miodem zrobisz maksymalnie w kilkanaście minut po wcześniejszym osoleniu bakłażana.
Kietlice nad Mamrami – malowniczy port z kartaczami i domową kuchnią
Kietlice odkryliśmy dopiero w tym roku. Ten kameralny port nad pięknymi Mamrami zauroczył nas od pierwszego wejrzenia. Kiedy wieczorem zjedliśmy leszcza w galarecie i naprawdę świetne kartacze w Barze w Stodole znajdującym się na terenie przystani, wiedzieliśmy, że do Kietlic będziemy wracać podczas każdego rejsu w tej części Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Wróciliśmy w tym sezonie jeszcze dwukrotnie, a Kietlice znalazły się w ścisłej czołówce naszych ulubionych mazurskich portów!
Szlak drewnianych cerkwi rowerem – Dubicze Cerkiewne, Stary Kornin, Orla, Nowoberezowo
Pomiędzy Bielskiem Podlaskim a Hajnówką leży kraina drewnianych cerkwi, spokojnych wsi i podlaskich chat. Znajduje się tu nie tylko coraz popularniejsza Kraina Otwartych Okiennic, o której pisaliśmy w tym tekście. Urokliwych zakątków i bezdroży jest w tej części Podlasia zdecydowanie więcej. Tym razem zabieramy Was na szlak drewnianych cerkwi. Jechaliśmy rowerem przez łąki, pola i podlaskie wsie. Było pięknie! Było słońce, ale był także deszcz, który nadszedł znienacka i trochę nas przemoczył. Ale przede wszystkim były malownicze drewniane cerkwie mniej znane i rzadziej odwiedzane niż te w Puchłach, Narwi czy Trześciance.
Reszel. Zamek, urocze miasteczko na Warmii i 300-letnie organy w Świętej Lipce.
Jadąc w kierunku Reszla już z oddali widać strzelistą wieżę kościoła zatopioną pomiędzy drzewami i polami otaczającymi miasteczko. Obok wieży wyłania się potężny zamek. Okoliczne krajobrazy są iście toskańskie. Ziemia faluje jak wzburzone morze na mocnym wietrze. Falujące pola i wzgórza poprzecinane są pięknymi, warmińskimi alejami drzew. Jedną z nich jedziemy w kierunku Reszla. Z jednej strony podziwiamy otaczające nas krajobrazy, z drugiej wypatrujemy miasteczka nazywanego perłą Warmii. Jak się za chwile okaże – Reszel nazywany jest tak w pełni zasłużenie.
Reszel to jedno z tych miejsc, w których wydaje ci się, że czas się zatrzymał. Spacerując pomiędzy jego atrakcjami, mamy wrażenie, że cofnęliśmy się na chwilę w czasie. Tak musiał wyglądać Reszel w minionej epoce. Cały czas czuć w nim senną atmosferę niewielkiego, malowniczego, warmińskiego miasteczka. Tego wrażenia nie psują widoczne gdzieś w oddali bloki, liczne samochody zaparkowane ma ładnym i zgrabnym rynku ani intensywny zapach kurczaka z rożna, który atakuje nas po wyjściu z samochodu na parkingu. Reszel cały czas, albo raczej mimo tego, pozostaje bardzo uroczy. Za sprawą tego uroku i ducha minionej epoki Reszel jako pierwsze polskie miasto trafił w 2014 roku na listę Cittàslow, czyli stowarzyszenia małych miast o dobrej jakości życia.


