Kto uważa, że pasztet musi być z mięsa, ten zmieni zdanie po wypróbowaniu tego przepisu! Pasztet z czerwonej soczewicy pokochają nawet mięsożercy. W smaku nie ustępuje wcale mięsnym odpowiednikom, dobrze przyprawiony może być nawet lepszy, jest równie sycący i dużo mniej kaloryczny. Co więcej, wygląda dokładnie tak samo, ale zrobisz go dużo szybciej, a do jego przygotowania wykorzystasz warzywa z wywaru na zupę.
zlotaproporcja.pl
Kopalnia soli w Wieliczce – alternatywna trasa górnicza
Pojedźmy do Wieliczki! – powiedział pewnego dnia Łukasz. Skrzywiłam się trochę, bo przypomniała mi się szkolna wycieczka do tamtejszej kopalni. Muzealny klimat i przydługie pogadanki. Ale dobra, zobaczmy czy coś się zmieniło. I wiecie co? Okazało się, że zmieniło się bardzo wiele. Kopalnia wcale nie musi być nudna, wystarczy pokazać ją od kuchni w pełnym górniczym ekwipunku. Założyliśmy kombinezon górniczy, kaski, lampy, pochłaniacze dwutlenku węgla i poszliśmy alternatywną trasą górniczą w Kopalni soli w Wieliczce. Bez tłumów i muzealnych eksponatów, za to pod okiem doświadczonego przodownika, górnika- wyjadacza, który w kopalniach spędził kilkadziesiąt lat życia. Nikt inny nie opowie więcej z taką dozą humoru i wiedzy oraz nie oprowadzi lepiej po podziemnym kopalnianym labiryncie.
Magiczne Góry Stołowe – na Szczelińcu i w Błędnych Skałach
Zachwycaliśmy się już bajkowym miastem skalnym w Adrspachu, ale przecież magiczne formacje skalne znajdują się także po polskiej stronie granicy. Pasmo, w którym wyrzeźbione zostały czeskie miasta skalne, ciągnie się aż do Kotliny Kłodzkiej. Ich polską część to Góry Stołowe. Pośród pięknych, gęstych lasów rozsiane są rozległe, spłaszczone wzniesienia, w których przez tysiące lat buszowała natura. Musiała mieć bardzo bujną wyobraźnię, bo stworzyła prawdziwe skalne labirynty, w których jeżeli zejdziesz z wytyczonej drogi naprawdę możesz się zgubić. Pomiędzy przejściami natura wyrzeźbiła fantazyjne kształty, chociażby małpoluda z kamienną twarzą patrzącego za horyzont.
Tagliatelle z jarmużem, gorgonzolą i suszonymi pomidorami
Jarmuż, choć jest jednym z najzdrowszych warzyw, nie cieszył się do tej w Polsce szczególną popularnością. Zupełnie nie rozumiemy dlaczego. Teraz wraca do łask osób dbających o zdrowe odżywanie i linię, ponieważ jest niezwykle małokaloryczny. Ale powinien trafić na nasze talerze z zupełnie innego powodu. Jarmuż jest prawdziwą kopalnią witamin i składników odżywczych. Witaminy A, B, C, E, K, wapń, magnez, kwas foliowy, beta-karoten, błonnik, chlorofil, antyoksydanty, potas, żelazo, fosfor… Zawiera także luteinę i zeaksantynę, które świetnie wpływają na oczy chroniąc nerw wzrokowy, siatkówkę i soczewkę oka przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Lista niezwykłych właściwości jest tak długa, że nazywany jest jednym z najzdrowszych superfoods. Czy już przekonaliśmy Ciebie, że warto, aby jarmuż pojawił się na Twoim stole? Dobrze zrobiony makaron z jarmużem jest naprawdę pyszny!
Marzyłeś kiedyś, żeby znaleźć się w bajce? Nie znajduje się wcale tak daleko, położona jest zaledwie 30 km od granic Polski. Kręcono tam „Opowieści z Narnii”, ale inspirację mógł stamtąd czerpać sam Tolkien. Gdyby zza drzewa wyjrzał elf z łukiem albo hobbit, to nie zdziwilibyśmy się ani trochę – idealnie wpasowaliby się w krajobraz. Tej bajki nie napisał człowiek, stworzyła ją natura. Zadbała o każdy, najmniejszy szczegół. Piaskowe bloki wyrzeźbiła wodą, mrozem i wiatrem. Pomiędzy powstałe szczeliny zasiała piękne drzewa i gęste zielone mchy. Przez setki tysięcy lat pozwoliła im wdzierać się między skały i żyć w niepowtarzalnej symbiozie. I tak zrodziło się miasto skalne Adrspach w Czechach.
Phad phag ruam mit – warzywa smażone po tajsku
Jeżeli masz ochotę na kolorowe, odżywcze, szybkie danie z nutką orientu zrób warzywa smażone po tajsku o dosyć skomplikowanie brzmiącej nazwie phad phag ruam mit. Na szczęście tylko nazwa jest trudna. W przepisie użyliśmy brokuła, kalafior i marchewkę, ale nie sugeruj się tym. Możesz dodać także inne warzywa na przykład kapustę pekińską, małe kolby kukurydzy, zielony groszek w strączkach, kiełki fasoli mung, cukinię, a także grzyby słomkowe. Dokładnie to, na co masz w tym momencie ochotę. Phad phag ruam mit jest nie tylko świetnym dodatkiem do dań głównych, większa porcja będzie pyszną, lekką kolacją.
Sława weneckiego szkła obiegła świat wieki temu. Szklane wyroby z Wenecji stały się towarem tak pożądanym, że w XIII wieku wenecki senat postanowił położyć na tym biznesie swoje chciwe macki i pod pretekstem zagrożenia pożarowego w Wenecji nakazał przeniesienie wszystkich fabryk szkła na niewielką wyspę nieopodal Wenecji o nazwie Murano. Wielkiego zagrożenia oczywiście nie było, ale ten sprytny manewr pozwolił na koncentrację szklanego przemysłu na niewielkim terenie i łatwą kontrolę nad dmuchaczami szkła. Cóż tak pożądanego i niezwykłego jest w szkłach z Murano, że nadmuchane są nie tylko szklane przedmioty, ale także ich niebotyczne ceny?
Chipsy wcale nie muszą być tłuste i niezdrowe, ich jedzenie może być przyjemnością, a nie wyrzutem sumienia. Wystarczy, że zrobisz chipsy z jarmużu. Chipsy z jarmużu są lekkie, pożywne, piekielnie chrupiące i rozpływają się w ustach. Łukasz na początku podchodził nieufnie do jarmużowego eksperymentu, ale po pierwszym kęsie nieufność zmieniła się w zachwyt – są to jedne z najlepszych chipsów, które do tej pory jedliśmy!
Burano nie sposób nie zauważyć z daleka. Im bliżej podpływamy, tym intensywniej nasz wzrok przyciąga tęcza kolorów. Żywe kolory nadają Burano charakteru i sprawiają, że jest ona najbardziej malowniczą i fotogeniczną wyspą w całej lagunie weneckiej. Kolorowe odbicia falują na spokojnej wodzie w kanałach, a wokół nas unosi się zapach słynnych ciasteczek z Burano. Ta niewielka wyspa słynie nie tylko z kolorowych domów, ale także pięknych koronek. Nie będziemy ukrywać, że jest to nasza ulubiona wyspa w Lagunie Weneckiej.
Łosoś w sosie miodowo-sojowym z prażonym sezamem
Nic tak nie poprawia nastroju po ciężkim dniu w pracy, jak apetyczny zapach roznoszący się po całym mieszkaniu, atakujący wszystkie nasze zmysły. Łosoś w sosie pachnącym miodem i prażonym sezamem oczaruje nie tylko Twój żołądek, ale także postawi Ciebie na nogi swoim obłędnym smakiem, niesamowitym aromatem i niezwykłą soczystością. Smakuje świetnie jak zjesz go od razu oraz jak pozwolisz mu marynować się całą noc w sezamowym sosie. Często robimy go na kolację i zabieramy następnego dnia do pracy. Sos zrobisz z zaledwie trzech składników – sezamu, miodu i sosu sojowego.
Riviera Brenta – wille weneckich dożów kilkaset lat później
Ponad 300 lat. Tyle trwała pełna przepychu oraz suto zakrapiana impreza możnych i bogatych Wenecjan na Riviera Brenta. Blisko stąd do Wenecji i Padwy – aby tam się dostać wystarczyło wsiąść do gondoli i przypłynąć kilkanaście kilometrów urokliwie meandrującą rzeką Brenta. Jednocześnie wystarczająco daleko, aby z dala od miasta bezwstydnie cieszyć się życiem, beztroską i uciec w cień drzew przed letnim, palącym słońcem. Brzegi Brenty upodobali sobie arystokraci z Wenecji i Padwy – to właśnie tutaj wybudowali swoje letnie rezydencje imponujące wielkością, rozmachem i blichtrem.
Romeo i Julia przyciągają do Werony tłumy. Prawie każdy kto pojawia się w tym mieście po raz pierwszy porusza się ich śladami. Matteo Bandella, który wymyślił obie postaci (tak, nie był to Szekspir!), przysłużył się Weronie jak nikt inny. Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy przyjechałam do Werony wyszłam z domu Julii zniesmaczona. Brama domu oblepiona karteczkami z życzeniami i zużytymi gumami do żucia. Posąg Julii z wytartą piersią, bo podobno zdjęcie z ręką na jej piersi przynosi szczęście. Mały, niezbyt ładny balkonik, na i pod którym kłębią się tłumy. Czy tak ma wyglądać wyobrażenie tej romantycznej historii? Po przejściu progu domu prysła ona jak bańka mydlana. Na szczęście Werona ma w sobie coś więcej niż tę słynną, fikcyjną parę.
Spaghetti aglio olio z grillowanymi pomidorkami, ostrą papryką i rukolą
Spaghetti aglio olio to najprostszy włoski makaron. Trzy podstawowe składniki – makaron, oliwa i czosnek, znajdują się chyba w każdej kuchni. Aglio olio na naszych talerzach gości bardzo często. Zazwyczaj dodajemy do niego natkę pietruszki, ostrą paprykę i czarne oliwki (tutaj znajdziesz przepis na spaghetti aglio olio peperoncino z natką pietruszki i czarnymi oliwkami), ale ostatnio częściej robimy go z grillowanymi pomidorkami, ostrą papryką i rukolą. Obie wersje smakują po prostu obłędnie!
Nad jeziorem Garda: Malcesine i Riva del Garda
Pierwszy raz nad Gardę pojechaliśmy trzy lata temu. Oczekiwania były ogromne – piękne widoki, góry odbijające się w niespokojnej i błękitnej tafli, piknik na brzegu najbardziej znanego i podobno najpiękniejszego włoskiego jeziora. Spakowaliśmy koce, wino, melony, arbuzy, sałatki, ruszyliśmy nad Gardę i się nieźle rozczarowaliśmy. Wokół jeziora rozciągała się nizina, a dopiero w oddali majaczyły się nieśmiało zamglone szczyty gór. Pogoda nie dopisywała, lekki deszcz jakby próbował nas odstraszyć. Szukaliśmy skrawka niehotelowego lub niezabetonowanego brzegu, przejechaliśmy kilkanaście dobrych kilometrów i nic nie znaleźliśmy.
Naszych humorów nie poprawiło urocze, choć zatłoczone Sirmione, bajecznie położone na cyplu wychodzącym ze środka południowego krańca jeziora. Gdzie ta piękna Garda otulona górami i bajeczne widoki? Wszystko czego szukaliśmy musi być kilkadziesiąt kilometrów na północ po drugiej stronie jeziora, pomyśleliśmy. Musimy sprawdzić to następnym razem jak będziemy w tej części Włoch, wtedy nie mieliśmy na to czasu, przecież tyle osób piejących zachwytem nad Gardą nie może się mylić. Teraz już wiemy, że się nie mylili. Za drugim podejściem nasze spotkanie rozpoczęliśmy od Riva del Garda.
Kremowa zupa z marchewki z trawą cytrynową, imbirem i limonką
Uwielbiamy marchewki w każdej postaci – świeżej, gotowanej czy też grillowanej. Ale z drugiej strony nie do końca pasje nam tradycyjny krem z marchewki – jest po prostu zbyt słodki. A by przełamać słodycz marchewki doprawiamy zupę imbirem, limonką, trawą cytrynową i świeżą kolendrą. Kremowa zupa z marchewki z trawą cytrynową, imbirem i limonką rozgrzewa organizm i jest świetnym pomysłem na chłodniejsze dni lub szarobure wieczory. Dzięki intensywnym dodatkom smak zupy delikatnie zmienia się z każdą łyżką, co podkreślają nasi znajomi, których karmiliśmy naszą marchewkową.
W Słowackich Tatrach – ze Szczyrbskiego jeziora na Popradzki Staw
Plany mieliśmy ambitne. Chcieliśmy wejść na Jagnięcy Szczyt przez Zielony Staw Kieżmarski, ale słaba pogoda i deszcz pokrzyżowały nasze plany. Wiedzieliśmy, że od południa ma zacząć padać, dzień wcześniej w Słowacki Raju mieliśmy już błotną przeprawę, więc zdecydowaliśmy się na krótszą i łatwiejszą trasę ze Szczyrbskiego jeziora na Popradzki Staw.
Słowacki Raj- Suchą Belą i Przełomem Hornadu
Kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko – słowackiej, u stóp Wysokich Tatr leży kraina nazywana Słowackim Rajem. Pojechaliśmy sprawdzić czy słusznie. Miało być pięknie i emocjonująco. Było bardzo malowniczo i urokliwie, było też sporo drabinek, łańcuchów i kładek. Piękna Słowackiemu Rajowi odmówić nie możemy.
Fasolka szparagowa na ostro z prażonym sezamem
Fasolka szparagowa smakuje wyśmienicie nie tylko z nieśmiertelną zasmażką z bułki tartej. Można ją przyrządzać na dziesiątki innych sposobów. Jeden z naszych ulubionych to ostra papryka, prażony sezam, olej sezamowy, szalotka i sos sojowy. Taka fasolka jest świetna zarówno jako dodatek do dania głównego, jak i osobne danie. Często zabieramy ją do pracy na obiad czy jemy na kolację. Robi się ją prosto i szybko, nie ma szans, aby komuś nie wyszła!
Zastanawiałeś się kiedyś jak powstaje herbata? Jaką drogę musi przebyć zanim wyląduje w Twojej filiżance? Podczas pobytu w indyjskim Munnarze odwiedziliśmy plantację i fabrykę herbaty, gdzie zobaczyliśmy jak wygląda proces produkcji. Nie musimy dodawać, że zrobiliśmy też całkiem niezłe zakupy w fabrycznym sklepie, to jest chyba oczywiste! A przywiezioną czarną, zieloną, imbirową i różaną herbatą delektujemy się cały czas!
Gruzińska zupa pomidorowa z orzechami i świeżymi ziołami
Od kiedy wróciliśmy z Gruzji jest to nasza ulubiona zupa pomidorowa. Delikatnie ostra, niezwykle aromatyczna i.. chrupiąca. Tak właśnie chrupiąca, bo dodaje się do niej rozdrobnione orzechy włoskie. Sekret gruzińskiej zupy pomidorowej tkwi właśnie w orzechach i ziołach, które do niej dodajemy. Świeżą kolendrę i natkę pietruszki dosypujemy garściami, nie żałujemy też bazylii, oregano, kozieradki, majeranku i cząbru. Dzięki nim gruzińska zupa pomidorowa z orzechami smakuje obłędnie!
Włoska klasyka: owocowa sałatka Macedonia
Owocowa sałatka Macedonia jest idealna na upały – lekka, łatwa do zrobienia i, co najważniejsze, znakomicie orzeźwia i chłodzi organizm. Możesz zjeść ją na deser, śniadanie, drugie śniadanie lub kolację. Do tego dochodzi jeszcze jedna zaleta – lista składników jest otwarta, możesz do niej dodać sezonowe owoce lub takie, na które w danym momencie masz ochotę. Niezmienny jest sposób przyrządzania – jest prosto i przyjemnie!
Sate Lilit Bali – indonezyjskie szaszłyki rybne na trawie cytrynowej
Sate Lilit Bali, czyli szaszłyki rybne na trawie cytrynowej, to bardzo popularna potrawa na indonezyjskiej wyspie Bali. Ryby w aromacie trawy cytrynowej są specjalnością tamtejszy kucharzy. Na Bali to smaczne i aromatyczne połączenie można spotkać dużo częściej niż na innych wyspach Indonezji. Przypis jest bardzo prosty, a smak niepowtarzalny.
Chaczapuri, chinkali i sulguni – co zjeść w Gruzji
U stóp Kaukazu, na obrzeżach Europy leży Gruzja, kraina miodem i winem płynąca. Tak nazywają ją sami Gruzini, tak zapamiętuje ją większość przyjezdnych. Razem z winem wywożą z Gruzji wspomnienia o gruzińskich snickersach, pierożkach z rosołem i wyśmienitych chlebach. Co zjeść w Gruzji? Jakie smaki my przywieźliśmy? Wcale nie chinkali i czurczela, ale chaczapuri, połączenie orzechów z kolendrą, sól swańską, niezapomniane ryby z Batumi i wielki apetyt na bakłażany.
Sałatka z bobem, chrupiącą szynką parmeńską i parmezanem
Bób, podobnie jak pozostałe rośliny strączkowe, jest prawdziwą kopalnią wartości odżywczych. Jedząc bób dostarczysz organizmowi sporą dawkę kwasu foliowego, witamin C, A, K, B6, wapnia, fosforu, potasu czy magnezu. Dlaczego więc nie dodać bobu do sałatki? Sałatka z bobem to prawdziwa bomba witaminowa.
Kazbegi, Cminda Sameba i droga na lodowiec Gergeti
Naszym kolejnym gruzińskim przystankiem po Batumi było Kazbegi. Miasteczko i górujący nad nim kościół Cminda Sameba to najpopularniejszy cel podróży po Gruzji, a widok na kościółek z Kazbekiem w tle to najczęściej publikowane zdjęcie z Gruzji. Być w Gruzji i nie być na wzgórzu nad Kazbegi, to tak jakby pojechać do Rzymu i nie zobaczyć Koloseum. Wszyscy wiedzą jak Cminda Sameba wygląda, ale i tak każdy chce go zobaczyć na własne oczy, zwłaszcza, że okolica i droga dojazdowa z Tbilisi do Kazbegi, znana jako Gruzińska Droga Wojenna, jest bardzo malownicza. Pojechaliśmy więc sprawdzić czy jest równie bajkowo jak było w Swanetii.
Badridżani – bakłażan z pastą orzechową po gruzińsku
Bakłażan, orzechy włoskie i kolendra – to nasze ulubione połączenie na gruzińskich talerzach. Codziennie zajadaliśmy się badridżani – bakłażanowymi zawijaskami z pastą orzechową, bardzo popularną gruzińską przekąską, która znajduje się w menu praktycznie każdej gruzińskiej knajpy. Bakłażany usmażone na mocno złoty kolor wydobywają z siebie orzechowy posmak, co w połączeniu z pastą tworzy niepowtarzalną kompozycję. Bakłażany po gruzińsku są idealne na przystawkę, kolację czy imprezę. Zawijaski smakują najlepiej po spędzeniu godziny w lodówce, ale według nas są świetne także na ciepło.

