Autor

zlotaproporcja.pl

san martino di castrozza; san martino di castrozza narty; trydent narty; gdzie do włoch na narty; trydent górna adyga;

Kiedy jechaliśmy do San Martino di Castrozza nie przypuszczaliśmy, że trafimy do narciarskiego raju. Po dwóch dniach mieliśmy już pewność – jesteśmy w bijącym sercu Dolomitów. Świetnie przygotowane trasy w zasięgu kilku minut jazdy skibusem, pyszne, tradycyjne jedzenie, piękne widoki na Pala di San Martino oraz urokliwe miasteczko z ponad 1000-letnią tradycją i wyjątkową atmosferą. W San Martino di Castrozza nie ma nadęcia, tłumów i sklepów znanych marek. Jest cisza, spokój i pełen relaks. Jeżeli szukasz miejsca, w którym się nie tylko się wyjeździsz, ale także poczujesz prawdziwe, włoskie dolce vita, to dobrze trafiłeś.

23 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Huta Julia; Huta Julia Piechowice; Huta szkła Szklarska Poręba; Szklarska Poręba; Szklarska Poręba atrakcje; huta szkła Karkonosze; Huta szkła kryształowego;

O szklarskich tradycjach w Karkonoszach słyszeliśmy już dawno, ale nie bardzo wierzyliśmy, że przetrwały one do dzisiaj w niezmienionej postaci. Kto będzie się przejmował tradycjami, skoro z produkcji kryształowych kieliszków czy żyrandoli można zrobić świetny interes? Okazuje się, że można połączyć jedno z drugim. Co więcej, można zarabiać na eksporcie, ale na miejscu postawić żywy pomnik kryształowym dziełom sztuki, wytwarzanym w Karkonoszach od pokoleń. Oto Huta Julia w Piechowicach koło Szklarskiej Poręby, kryształowa perła Karkonoszy.

12 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

1362 m nad poziomem morza. Ta liczba nie robi wrażenia, ale stojąc na szczycie Szrenicy lub patrząc na na jej szczyt górujący nad Szklarską Porębą myślisz, że to nie możliwe. Ktoś się musiał pomylić, kiedy robił pomiary. Szrenica musi być wyższa. Po chwili stwierdzasz, że liczby przecież nie są ważne. Rozglądasz się wokół i jesteś pod wrażeniem jej piękna oraz roztaczających się wokół widoków. Jeżeli masz szczęście i dopisze Tobie pogoda, ujrzysz Kotlinę Jeleniogórską i czeskie Karkonosze. Wtedy naprawdę jest na co patrzeć.

21 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
sambal oelek; ostry sos indonezyjski; indonezyjski sos chilli; kuchnia indonezyjska; potrawy indonezyjskie;

Próbowaliście kiedyś klasycznego, ostrego, indonezyjskiego sosu sambal oelek? Jego smak jest niesamowity. Z jednej strony jest naprawdę pikantny, z drugiej rozpływa się w ustach delikatnie szczypiąc w podniebienie. Jest gęstszy niż meksykańska salsa, dzięki czemu sprawdza się świetnie jako dip oraz jako dodatek do indonezyjskich, tajskich czy malezyjskich potraw np. smażonego ryżu lub makaronu. Zanim kupicie sambal oelek w sklepie, spójrzcie jednak na listę składników, założymy się, że znajdziecie tam niezły kawałek tablicy Mendelejewa. Konserwantów i barwników zazwyczaj jest dużo więcej niż oryginalnych składników. A przecież jest tak prosty do zrobienia.

34 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pad Thai to tajska klasyka, najpopularniejsza potrwa w Tajlandii, idealne połączenie słodkich, kwaśnych i pikantnych smaków. Makaron ryżowy smażony z tofu, krewetkami lub kurczakiem, świetnie doprawiony sosem rybnym i ostrygowym, skropiony limonką, posypany szczypiorkiem, kiełkami fasoli mung i orzeszkami. Najlepiej smakuje na tajskich ulicach i zatłoczonych bazarach. Możesz mieć problem aby go dostać rano czy w porze obiadowej. Uliczni mistrzowie pad thai wystawiają swoje przenośne kuchnie dopiero po 17. Będąc w Tajlandii potrafiliśmy przez cały dzień czekać na ten moment. Wtedy od razu zamawialiśmy po dwie porcje, a potem jeszcze jedną na pół na dokładkę. Chyba nie musimy mówić, że to nasze ulubione tajskie danie?

54 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Harrachov, narty w Harrachovie; narty w Czechach; ośrodek narciarski Harrachov

Kiedy do Szklarskiej Poręby, w której spędzaliśmy Sylwestra, zawitał halny, nie zastanawialiśmy się długo – zapakowaliśmy narty oraz deskę do samochodu i uciekliśmy do Czech. Uciekliśmy, to zbyt dużo powiedziane, bo przejechaliśmy zaledwie 20 km, aby znaleźć się w śnieżnej krainie. Podczas gdy na północnych zboczach w Szklarskiej Porębie halny zabrał ze sobą większość śniegu i zapanowała odwilż, w Harrachov zima trzymała się dobrze. Do tej pory Harrachov kojarzył nam się z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem, mamucią skocznią i skokami narciarskimi, ale czy są tam równie imponujące trasy narciarskie i czy da się tam pojeździć?

14 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Indie, transport w Indiach; jak się podróżuje w Indiach; komunikacja w Indiach;

Z czym kojarzy się Tobie podróż po Indiach? Jeżeli z wypchanym do granic możliwości pociągiem z ludźmi siedzącymi na dachu, to musimy Ciebie rozczarować. Transport w Indiach nie jest taki straszny, chociaż momentami bywa naprawdę egzotycznie. Podczas naszej podróży po Indiach poruszaliśmy się autobusami, motorkami, rikszami, kilkoma klasami pociągów, promem, na dachu busa, prywatnym samochodem, samolotem, taksówkami i dzielonym jeepem załadowanym 19 osobami. Jak myślisz, co podobało nam się najbardziej? Jak wygląda transport w Indiach?

27 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Domek Baby Jagi to moje ulubione ciasto z dzieciństwa. Zawsze, kiedy mama je robiła wyjadałam jej masę i herbatniki, a potem z niecierpliwością czekałam aż ciasto odstoi swoje w lodówce. Często łakomstwo wygrywało z rozsądkiem i wykradałam kawałek zanim sernik zastygł w lodówce i mama zrobiła polewę. Cóż, ciężko jest mu się oprzeć. Do tego robi się je błyskawicznie i nie wymaga pieczenia, po prostu ciasto idealne.

3 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Srebrna Góra; Góry Sowie; Srebrna Góra w Górach Sowich; największa górska twierdza w Europie;

Twierdza Srebrna Góra w Górach Sowich z daleka nie robi żadnego wrażenia. Nie góruje dumnie nad miastem, a jej sylwetka nie rozpływa się gdzieś w oddali. Dopóki nie podejdziecie blisko, to po prostu jej nie ma. Na horyzoncie widać tylko zatopioną w lesie Srebrną Górę. Gdybyśmy nie wiedzieli, że na jej szczycie znajduje się potężna, pruska fortyfikacja, być może wybralibyśmy inną trasę. Zarośnięta grubą warstwą trawy i krzaków pokaże Wam swoją wielkość dopiero, kiedy do niej wejdziecie. Wtedy przetrzecie oczy ze zdumienia i uwierzycie, że w jej wnętrzu mogło zmieścić się ponad 3, 5 tysiąca żołnierzy.

18 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Kto uważa, że pasztet musi być z mięsa, ten zmieni zdanie po wypróbowaniu tego przepisu! Pasztet z czerwonej soczewicy pokochają nawet mięsożercy. W smaku nie ustępuje wcale mięsnym odpowiednikom, dobrze przyprawiony może być nawet lepszy, jest równie sycący i dużo mniej kaloryczny. Co więcej, wygląda dokładnie tak samo, ale zrobisz go dużo szybciej, a do jego przygotowania wykorzystasz warzywa z wywaru na zupę.

18 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pojedźmy do Wieliczki! – powiedział pewnego dnia Łukasz. Skrzywiłam się trochę, bo przypomniała mi się szkolna wycieczka do tamtejszej kopalni. Muzealny klimat i przydługie pogadanki. Ale dobra, zobaczmy czy coś się zmieniło. I wiecie co? Okazało się, że zmieniło się bardzo wiele. Kopalnia wcale nie musi być nudna, wystarczy pokazać ją od kuchni w pełnym górniczym ekwipunku. Założyliśmy kombinezon górniczy, kaski, lampy, pochłaniacze dwutlenku węgla i poszliśmy alternatywną trasą górniczą w Kopalni soli w Wieliczce. Bez tłumów i muzealnych eksponatów, za to pod okiem doświadczonego przodownika, górnika- wyjadacza, który w kopalniach spędził kilkadziesiąt lat życia. Nikt inny nie opowie więcej z taką dozą humoru i wiedzy oraz nie oprowadzi lepiej po podziemnym kopalnianym labiryncie.

2 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry Stołowe Dolny Śląsk; Góry Stołowe szlaki; Góry Stołowe atrakcje; Szczeliniec;

Zachwycaliśmy się już bajkowym miastem skalnym w Adrspachu, ale przecież magiczne formacje skalne znajdują się także po polskiej stronie granicy. Pasmo, w którym wyrzeźbione zostały czeskie miasta skalne, ciągnie się aż do Kotliny Kłodzkiej. Ich polską część to Góry Stołowe. Pośród pięknych, gęstych lasów rozsiane są rozległe, spłaszczone wzniesienia, w których  przez tysiące lat buszowała natura. Musiała mieć bardzo bujną wyobraźnię, bo stworzyła prawdziwe skalne labirynty, w których jeżeli zejdziesz z wytyczonej drogi naprawdę możesz się zgubić. Pomiędzy przejściami natura wyrzeźbiła fantazyjne kształty, chociażby małpoluda z kamienną twarzą patrzącego za horyzont.

Góry Stołowe Dolny Śląsk; Góry Stołowe szlaki; Góry Stołowe atrakcje; Szczeliniec;

Szczeliniec

43 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
makaron z jarmużem; makaron z jarmużem i gorgonzolą; makaron z jarmużem i suszonymi pomidorami; kuchnia włoska;

Jarmuż, choć jest jednym z najzdrowszych warzyw, nie cieszył się do tej w Polsce szczególną popularnością. Zupełnie nie rozumiemy dlaczego.  Teraz wraca do łask osób dbających o zdrowe odżywanie i linię, ponieważ jest niezwykle małokaloryczny. Ale powinien trafić na nasze talerze z zupełnie innego powodu. Jarmuż jest prawdziwą kopalnią witamin i składników odżywczych. Witaminy A, B, C, E, K, wapń, magnez, kwas foliowy, beta-karoten, błonnik, chlorofil, antyoksydanty, potas, żelazo, fosfor… Zawiera także luteinę i zeaksantynę, które świetnie wpływają na oczy chroniąc nerw wzrokowy, siatkówkę i soczewkę oka przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Lista niezwykłych właściwości jest tak długa, że nazywany jest jednym z najzdrowszych superfoods. Czy już przekonaliśmy Ciebie, że warto, aby jarmuż pojawił się na Twoim stole? Dobrze zrobiony makaron z jarmużem jest naprawdę pyszny!

6 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
miasto skalne Adrspach, miasto skalne w Czechach; Adrspach; Czechy; Adršpach; Czechy atrakcje, Adršpach zwiedzanie; Adršpach zdjęcia; Góry Stołowe; Adršpašskoteplické skály; Sudety;

Marzyłeś kiedyś, żeby znaleźć się w bajce? Nie znajduje się wcale tak daleko, położona jest zaledwie 30 km od granic Polski.  Kręcono tam „Opowieści z Narnii”, ale inspirację mógł stamtąd czerpać sam Tolkien. Gdyby zza drzewa wyjrzał elf z łukiem albo hobbit, to nie zdziwilibyśmy się ani trochę – idealnie wpasowaliby się w krajobraz.  Tej bajki nie napisał człowiek, stworzyła ją natura.  Zadbała o każdy, najmniejszy szczegół. Piaskowe bloki wyrzeźbiła wodą, mrozem i wiatrem. Pomiędzy powstałe szczeliny zasiała piękne drzewa i gęste zielone mchy.  Przez setki tysięcy lat pozwoliła im wdzierać się między skały i żyć w niepowtarzalnej symbiozie. I tak zrodziło się miasto skalne Adrspach w Czechach.

25 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
warzywa smażone po tajsku; warzywa z woka po tajsku; Phad phag ruam mit; kuchnia tajska; potrawy tajskie;

Jeżeli masz ochotę na kolorowe, odżywcze, szybkie danie z nutką orientu zrób warzywa smażone po tajsku o dosyć skomplikowanie brzmiącej nazwie phad phag ruam mit. Na szczęście tylko nazwa jest trudna. W przepisie użyliśmy brokuła, kalafior i marchewkę, ale nie sugeruj się tym. Możesz dodać także inne warzywa na przykład kapustę pekińską, małe kolby kukurydzy, zielony groszek w strączkach, kiełki fasoli mung, cukinię, a także grzyby słomkowe. Dokładnie to, na co masz w tym momencie ochotę. Phad phag ruam mit jest nie tylko świetnym dodatkiem do dań głównych, większa porcja będzie pyszną, lekką kolacją.

10 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Sława weneckiego szkła obiegła świat wieki temu. Szklane wyroby z Wenecji stały się towarem tak pożądanym, że w XIII wieku wenecki senat postanowił położyć na tym biznesie swoje chciwe macki i pod pretekstem zagrożenia pożarowego w Wenecji nakazał przeniesienie wszystkich fabryk szkła na niewielką wyspę nieopodal Wenecji o nazwie Murano. Wielkiego zagrożenia oczywiście nie było, ale ten sprytny manewr pozwolił na koncentrację szklanego przemysłu na niewielkim terenie i łatwą kontrolę nad dmuchaczami szkła. Cóż tak pożądanego i niezwykłego jest w szkłach z Murano, że nadmuchane są nie tylko szklane przedmioty, ale także ich niebotyczne ceny?

13 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Chipsy wcale nie muszą być tłuste i niezdrowe, ich jedzenie może być przyjemnością, a nie wyrzutem sumienia. Wystarczy, że zrobisz chipsy z jarmużu. Chipsy z jarmużu są lekkie, pożywne, piekielnie chrupiące i rozpływają się w ustach. Łukasz na początku podchodził nieufnie do jarmużowego eksperymentu, ale po pierwszym kęsie nieufność zmieniła się w zachwyt – są to jedne z najlepszych chipsów, które do tej pory jedliśmy!

0 Komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Burano nie sposób nie zauważyć z daleka. Im bliżej podpływamy, tym intensywniej nasz wzrok przyciąga tęcza kolorów. Żywe kolory nadają Burano charakteru i sprawiają, że jest ona najbardziej malowniczą i fotogeniczną wyspą w całej lagunie weneckiej. Kolorowe odbicia falują na spokojnej wodzie w kanałach, a wokół nas unosi się zapach słynnych ciasteczek z Burano. Ta niewielka wyspa słynie nie tylko z kolorowych domów, ale także pięknych koronek. Nie będziemy ukrywać, że jest to nasza ulubiona wyspa w Lagunie Weneckiej.

36 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Nic tak nie poprawia nastroju po ciężkim dniu w pracy, jak apetyczny zapach roznoszący się po całym mieszkaniu, atakujący wszystkie nasze zmysły. Łosoś w sosie pachnącym miodem i prażonym sezamem oczaruje nie tylko Twój żołądek, ale także postawi Ciebie na nogi swoim obłędnym smakiem, niesamowitym aromatem i niezwykłą soczystością. Smakuje świetnie jak zjesz go od razu oraz jak pozwolisz mu marynować się całą noc w sezamowym sosie. Często robimy go na kolację i zabieramy następnego dnia do pracy. Sos zrobisz z zaledwie trzech składników – sezamu, miodu i sosu sojowego.

7 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Ponad 300 lat. Tyle trwała pełna przepychu oraz suto zakrapiana impreza możnych i bogatych Wenecjan na Riviera Brenta. Blisko stąd do Wenecji i Padwy – aby tam się dostać wystarczyło wsiąść do gondoli i przypłynąć kilkanaście kilometrów urokliwie meandrującą rzeką Brenta. Jednocześnie wystarczająco daleko, aby z dala od miasta bezwstydnie cieszyć się życiem, beztroską i uciec w cień drzew przed letnim, palącym słońcem. Brzegi Brenty upodobali sobie arystokraci z Wenecji i Padwy – to właśnie tutaj wybudowali swoje letnie rezydencje imponujące wielkością, rozmachem i blichtrem.

14 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Romeo i Julia przyciągają do Werony tłumy. Prawie każdy kto pojawia się w tym mieście po raz pierwszy porusza się ich śladami. Matteo Bandella, który wymyślił obie postaci (tak, nie był to Szekspir!), przysłużył się Weronie jak nikt inny. Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy przyjechałam do Werony wyszłam z domu Julii zniesmaczona. Brama domu oblepiona karteczkami z życzeniami i zużytymi gumami do żucia. Posąg Julii z wytartą piersią, bo podobno zdjęcie z ręką na jej piersi przynosi szczęście. Mały, niezbyt ładny balkonik, na i pod którym kłębią się tłumy. Czy tak ma wyglądać wyobrażenie tej romantycznej historii? Po przejściu progu domu prysła ona jak bańka mydlana. Na szczęście Werona ma w sobie coś więcej niż tę słynną, fikcyjną parę.

0 Komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
makaron z pomidrokami; makaron z grillowanymi pomidorkami; makaron z pomidrokami koktajlowymi; makaron aglio olio; makaron aglio olio z pomidorkami; makaron bez mięsa;

Spaghetti aglio olio to najprostszy włoski makaron. Trzy podstawowe składniki – makaron, oliwa i czosnek, znajdują się chyba w każdej kuchni. Aglio olio na naszych talerzach gości bardzo często. Zazwyczaj dodajemy do niego natkę pietruszki, ostrą paprykę i czarne oliwki (tutaj znajdziesz przepis na spaghetti aglio olio peperoncino z natką pietruszki i czarnymi oliwkami), ale ostatnio częściej robimy go z grillowanymi pomidorkami, ostrą papryką i rukolą. Obie wersje smakują po prostu obłędnie!

4 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pierwszy raz nad Gardę pojechaliśmy trzy lata temu. Oczekiwania były ogromne – piękne widoki, góry odbijające się w niespokojnej i błękitnej tafli, piknik na brzegu najbardziej znanego i podobno najpiękniejszego włoskiego jeziora. Spakowaliśmy koce, wino, melony, arbuzy, sałatki, ruszyliśmy nad Gardę i się nieźle rozczarowaliśmy. Wokół jeziora rozciągała się nizina, a dopiero w oddali majaczyły się nieśmiało zamglone szczyty gór. Pogoda nie dopisywała, lekki deszcz jakby próbował nas odstraszyć. Szukaliśmy skrawka niehotelowego lub niezabetonowanego brzegu, przejechaliśmy kilkanaście dobrych kilometrów i nic nie znaleźliśmy.

Naszych humorów nie poprawiło urocze, choć zatłoczone Sirmione, bajecznie położone na cyplu wychodzącym ze środka południowego krańca jeziora. Gdzie ta piękna Garda otulona górami i bajeczne widoki? Wszystko czego szukaliśmy musi być kilkadziesiąt kilometrów na północ po drugiej stronie jeziora, pomyśleliśmy. Musimy sprawdzić to następnym razem jak będziemy w tej części Włoch, wtedy nie mieliśmy na to czasu, przecież tyle osób piejących zachwytem nad Gardą nie może się mylić. Teraz już wiemy, że się nie mylili. Za drugim podejściem nasze spotkanie rozpoczęliśmy od Riva del Garda. 

9 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

ZupaKremMarchewOrient_1409a

Uwielbiamy marchewki w każdej postaci – świeżej, gotowanej czy też grillowanej. Ale z drugiej strony nie do końca pasje nam tradycyjny krem z marchewki – jest po prostu zbyt słodki. A by przełamać słodycz marchewki doprawiamy zupę imbirem, limonką, trawą cytrynową i świeżą kolendrą. Kremowa zupa z marchewki z trawą cytrynową, imbirem i limonką rozgrzewa organizm i jest świetnym pomysłem na chłodniejsze dni lub szarobure wieczory. Dzięki intensywnym dodatkom smak zupy delikatnie zmienia się z każdą łyżką, co podkreślają nasi znajomi, których karmiliśmy naszą marchewkową.

3 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Plany mieliśmy ambitne. Chcieliśmy wejść na Jagnięcy Szczyt przez Zielony Staw Kieżmarski, ale słaba pogoda i deszcz pokrzyżowały nasze plany. Wiedzieliśmy, że od południa ma zacząć padać, dzień wcześniej w Słowacki Raju mieliśmy już błotną przeprawę, więc zdecydowaliśmy się na krótszą i łatwiejszą trasę ze Szczyrbskiego jeziora na Popradzki Staw. 

6 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Słowacki Raj; Słowacki Raj szlaki; Słowacki Raj wycieczki; Słowacja; Sucha Bela;

Kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko – słowackiej, u stóp Wysokich Tatr leży kraina nazywana Słowackim Rajem. Pojechaliśmy sprawdzić czy słusznie. Miało być pięknie i emocjonująco. Było bardzo malowniczo i urokliwie, było też sporo drabinek, łańcuchów i kładek. Piękna Słowackiemu Rajowi odmówić nie możemy.

29 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Wykryto AdBlocka

Hej! Widzę, że masz włączonego AdBlocka. Reklamy pomagają nam utrzymać stronę i planować kolejne podróże, którymi chętnie się dzielimy. Jeśli cenisz nasze treści, prosimy – rozważ wyłączenie blokera reklam. Dzięki za wsparcie!